W dniu 7 marca 2019 r. w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju odbyło się spotkanie przedstawicieli PZD z Sekretarzem Stanu Arturem Soboniem.

Na czele delegacji związkowej stał Prezes PZD Eugeniusz Kondracki, któremu towarzyszyli Dyrektor Biura Prawnego PZD radca prawny Bartłomiej Piech oraz Zastępca Dyrektora Biura Prawnego PZD Tomasz Terlecki. Ze strony rządowej obok Ministra udział wzięli urzędnicy z resortu, w tym Dyrektor Departamentu Gospodarki Nieruchomościami Małgorzata Kutyła, a także Naczelnik Wydziału Wykonywania oraz Ograniczania Praw do Nieruchomości Grzegorz Kutyła.

Spotkanie odbyło z inicjatywy Ministra Sobonia, który chciał poznać stanowisko Związku w sprawie kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, która została już uchwalona przez Sejm i oczekuje na decyzję Senatu. Akt ten ma zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK), według którego należy zapewnić odpowiednie prawa pewnej grupie osób wywłaszczonych (ich spadkobierców), które dotąd nie miały możliwości wystąpienia z wnioskami o zwrot nieruchomości. Przypomnijmy, że PZD krytycznie ocenia tę ustawę, gdyż - przy okazji realizacji wyroku TK - tworzy faktyczne warunki do ponownego składania tzw. wniosków reprywatyzacyjnych do nieruchomości, których własność publiczna nie powinna być już kwestionowana. Rozwiązanie to może zagrozić licznym ROD, które w wielu przypadkach były zakładane na gruntach wywłaszczanych. Może się więc okazać, że na nowo pojawi się problem tego typu spraw, również wobec ROD, których funkcjonowanie wydawało się stabilne.

Podczas omawianego spotkania Minister Soboń przedstawił zasadnicze motywy wprowadzenia nowelizacji. Podkreślił przy okazji jej zalety oraz powołał się na opinie Rządowego Centrum Legislacyjnego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, które - jego zdaniem – przesądziły o przyjętym kształcie ustawy. Prezentując stanowisko Związku, Prezes Kondracki poinformował Ministra o negatywnym odbiorze ustawy przez środowisko działkowców, które obawia się faktycznych skutków nowelizacji. W tym kontekście przypomniał o 30-letnich zmaganiach PZD z ogromnym problemem roszczeń, który zagraża wielu ogrodom działkowym. Wspomniał o nieprzewidzialnych konsekwencjach ustawy, które sam resort nie potrafi oszacować. Tymczasem przyjęte przepisy rodzą uzasadnione obawy, że pojawi się kolejna fala roszczeń reprywatyzacyjnych w stosunku do ogrodach, jak również innych nieruchomości zajętych np. pod szpitale, szkoły, czy też budownictwo mieszkaniowe. Jednocześnie wyraził żal, że pominięto Związek przy konsultacjach nad ustawą.
Prawne rozwinięcie stanowiska Związku zaprezentował mecenas Bartłomiej Piech, który zwrócił uwagę na brak wyważenia w nowelizacji interesów byłych właścicieli (ich spadkobierców) z interesem publicznym. Zwrócił uwagę na brak uzasadnienia tak dalekiego uprzywilejowania tej grupy osób w stosunku do pozostałych obywateli. Przywołał najbardziej jaskrawe przypadki, które mogą zaistnieć pod rządami przyjętych przepisów. Przyznano m. in. nowe roszczenia osobom, które w swoim czasie zaniechały zgłoszenia wniosku o zwrot nieruchomości. Podniósł również, że bez żadnego uzasadnienia proponuje się odrodzenie, czy wręcz wygenerowanie nowych roszczeń reprywatyzacyjnych, w rozmiarach mogących przerosnąć tzw. dekret Bieruta. Wprowadzane mechanizmy budzą więc wątpliwości, co do zgodności z Konstytucją.

Przedstawiciele resortu podkreślili, że prace nad nowelizacja trwały od ponad dwóch lat, a celem jest realizacja wyroku TK. Jednocześnie przeprosili za brak konsultacji z PZD. Wskazano jednak, że nowelizacja posiada korzystne rozwiązania, gdyż wprowadza np. ostateczny termin 20 lat na zgłaszanie wniosków reprywatyzacyjnych od czasu utraty własności. Zaznaczono przy tym, że termin ten wymagał odpowiedniego vacatio legis, czyli jego faktyczne wejście będzie odsunięte w czasie.

Kwestia ta należała do najbardziej spornych, gdyż - zdaniem PZD – przyjęto zbyt długi okres przejściowy (3-letni), podczas którego będą mogły być składane wnioski, zwłaszcza w sprawach ponad 20-letnich. Oznacza to, że również wobec nieruchomości wywłaszczonych np. w latach 60-tych lub 70-tych XX wieku będą mogły być zgłaszane roszczenia reprywatyzacyjne i na nowo otwierane postępowania. Dlatego zaproponowano, aby w tak jaskrawych przypadkach znacznie ograniczyć terminy do składania takich wniosków. Pozwoli to ustabilizować stosunki własnościowe i zagwarantować bezpieczeństwo prawne.

Na zakończenie spotkania minister Soboń przyjął powyższy postulat oraz pozostałe wnioski Związku do rozważenia przez resort. Zadeklarował gotowość kontynuowania z PZD konsultacji w przedmiocie omawianych spraw. Z kolei Prezes E. Kondracki, dziękując za odbyte spotkanie, zadeklarował gotowość Związku do dalszej współpracy i uczestniczenia w rozmowach nt. wypracowania optymalnych rozwiązań w nowelizacji.
TT