Współpraca na szeroką skalę z lokalnymi podmiotami, biblioteka, liczni instruktorzy i codziennie otwarte podwoje dla gości - działalność oświatowa ROD „Róża” w Zabrzu przejawia się w wielu ciekawych inicjatywach. Zostały one docenione przez Prezydium Krajowej Rady, które postanowiło wyróżnić ten ogród.

 Ogród pełen inicjatyw

Zabrze na początku XX wieku tytułowano największa wsią Europy (w 1905 roku zamieszkiwało ją ok. 60 tys. mieszkańców). Dopiero w 1922 r. gmina uzyskała prawa miejskie. Niemal od zawsze miasto kojarzone było z górnictwem, gdyż na jego terenie funkcjonowało wiele kopalń węgla kamiennego. Jedna z nich, KWK Makoszowy w 1926 r. dała początek Rodzinnemu Ogrodowi Działkowemu „Róża”. Obecnie ogród zajmuje powierzchnię blisko 10 hektarów i obejmuje 248 działek (najstarszy z czterech sektorów liczy 94 działki). - Jestem dumny z naszych działkowców. Ich działki z roku na rok są coraz ładniejsze – mówi na wstępie Edmund Ferenc, Prezes Zarządu ROD „Róża” w Zabrzu.

 

 

 

W tym zabrzańskim ogrodzie estetyka to jednak nie jedyne atuty. W tegorocznej edycji ogłoszonego przez Prezydium KR PZD krajowego konkursu pn. „Rodzinny Ogród Działkowy 2017” ROD „Róża” w Zabrzu zdobył wyróżnienie w kategorii „Działalność Oświatowa”. Czym zdobył uznanie Komisji Konkursowej w tej dziedzinie? - Bardzo mocno stawiamy na współpracę. Kooperujemy z Radą Dzielnicy Guido, organizujemy przedsięwzięcia z trzema przedszkolami i szkołą. Intensywnie współpracujemy też z lokalną telewizją – Telewizją Zabrze. Wypowiadamy się w programach telewizyjnych, zapraszamy ekipę filmową na nasze uroczystości, itd. Współpracujemy także ze Strażą Miejską i Komisariatem Policji – wymienia liczne inicjatywy Edmund Ferenc.

 

Ogród jest otwarty od rana do zmierzchu dla wszystkich odwiedzających. Jest bardzo lubiany przez najmłodszych mieszkańców miasta. - Dzieci z przedszkoli i szkoły często do nas przychodzą, spędzają czas wśród zieleni, udostępniamy im też plac przy Domu Działkowca. Mogą tam sobie pobiegać, pograć w piłkę. Chętnie oprowadzamy dzieci i opowiadamy im o uprawach roślin i owoców – wymienia Prezes ROD „Róża”.

 

 

 

Szkolimy, prezentujemy, kształcimy

 

Lista przedsięwzięć jest znacznie dłuższa. ROD „Róża” w Zabrzu prowadzi m.in. liczne szkolenia z zakresu cięcia i pielęgnacji drzew, krzewów oraz stosowania oprysków. Organizuje także pokazy letniego prześwietlania drzew i formowania iglaków. Pomagają w tym liczni instruktorzy. W ogrodzie jest bowiem 17 instruktorów w tym 4 okręgowych. - Mamy ćwierć tysiąca działek, a na 100 działek zalecany jest 1 instruktor. Mamy zatem o wiele korzystniejsze proporcje. Jak przejmowałem schedę po poprzednikach w 2001 roku, to było dwóch instruktorów na krzyż. Zaleciłem uczestnictwo w kursie instruktorskim m.in. członkom zarządu. Wiadomo, że czasem ktoś jest niedysponowany, może być chory i potem brakuje kadry instruktorskiej. Chcieliśmy uniknąć takiej sytuacji. Dzięki naszej licznej kadrze instruktorskiej możemy częściej niż wiele innych ogrodów organizować różnego rodzaju pokazy – tłumaczy prezes ROD „Róża” w Zabrzu.

 

 

 

Ważną inicjatywą oświatową ROD „Róża” jest Biblioteka Ogrodowa, której księgozbiór liczy ponad 100 pozycji o różnorodnej tematyce ogrodowej. Działkowcy mogą w niej zapoznać się również z aktualnymi i archiwalnymi numerami magazynu „działkowiec” oraz czasopismami wydawanymi przez Polski Związek Działkowców. – Dzięki sukcesom w konkursach otrzymaliśmy z Krajowej Rady PZD w ramach nagród egzemplarze bardzo ciekawych książek, wiec nasz księgozbiór dzięki temu się w ostatnich latach bardzo poszerzył – mówi Edmund Ferenc. - Biblioteka cieszy się powodzeniem głównie wśród młodszych działkowców. Instruktorzy wiele zagadnień tłumaczą i polecają zainteresowanym konkretne pozycje książkowe, by mogli poszerzyć i ugruntować wiedzę w tym zakresie – dodaje.

 

 

 

Są wpłaty, są inwestycje

 

- Gdy zostałem prezesem w 2001 roku, postanowiłem z zarządem, że płatność składek musi wpływać w terminie. Zaczęliśmy to egzekwować – wspomina Edmund Ferenc. - Teraz możemy się poszczycić, że wszystkie składki mamy płacone w terminie a to się przekłada na planowanie inwestycji. Daje nam to komfort w zarządzaniu ogrodem – dodaje.

 

Wśród największych inwestycji w ostatnich latach należy wymienić modernizację Domu Działkowca. Budynek był postawiony w połowie lat 60. i nie był remontowany do początków XXI wieku. Obecnie jest nowy dach, podwieszany sufit, wymieniono okna, odświeżono też szatnię, palarnię, salę oraz magazynek. Jest też centralne ogrzewanie z nitki ciepłowniczej. - Małymi kroczkami działamy. Co uzbieramy pieniądze, to dodajemy kolejną cegiełkę do tego remontu – wyjaśnia Prezes ogrodu. Ostatnim wyzwaniem jest remont kuchni. Ma powstać wyspa i będą zamontowane wyciągi. – To będzie kuchnia z prawdziwego zdarzenia – stwierdza Edmund Ferenc. Prace mają zakończyć się do końca sierpnia nam się uda zakończyć prace. - Z dumą patrzę na to co zrobiliśmy. Na pewno będziemy zgłaszać nasz Dom Działkowca do konkursów o najładniejszy – mówi Prezes ROD „Róża”. Wśród planowanych inwestycji jest również oświetlenie solarowe – ogród ma otrzymać finansowanie na ten cel w ramach miejskiego budżetu partycypacyjnego.

 

 

 

 

Kiedyś ogród zmagał się z plaga złodziei. Ten problem udało się jednak skutecznie wyeliminować – współpraca z Policją i Strażą Miejską przyniosła wymierne efekty. – Teraz zdarza się czasem, że młodzież idąc do znajomych na działkę nie chce szukać bramy, albo jakiś dzieciak skusi się na darmowe owoce i przeskakują nam oni przez płot. W kilku miejscach mamy przez to powyginane ogrodzenie, ale takie problemy, to nie problemy – śmieje się Edmund Ferenc.  

 

Duma i radość

 

Sukces ROD „Róża” bardzo ucieszył zabrzańskich działkowców. – Duma mnie rozpiera. Jak się startuje w konkursach, to chce się zająć czołowe miejsce. Więc to daje nam poczucie, że nasza praca nie idzie na marne – cieszy się Edmund Ferenc. - Na dożynkach się pochwalimy że efekt pracy całej naszej ogródkowej braci został doceniony przez Krajową Radę PZD i że zdobyliśmy wyróżnienie – dodaje. Ojcem sukcesu są według niego zarówno działkowcy jak i zarząd ogrodu. - Wymagam aktywności i działania od członków zarządu. Staramy się też na bieżąco rozładowywać napięcia, aby nie było antagonizmów. Pracujemy nad tym, by była tu jedna wielka rodzina działkowa. Czuć u nas rodzinną atmosferę. Większość działkowców docenia to i ją pielęgnuje – podsumowuje Prezes ROD „Róża” w Zabrzu.

 

 

PG