sty 29, 2024
KOMUNIKAT
KRAJOWEGO ZARZĄDU
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
z dnia 26 stycznia 2024 r.
w sprawie realizacji zadań inwestycyjnych i remontowych w ROD w 2024 roku przy wsparciu od podmiotów zaliczanych do sektora finansów publicznych
Jednym z priorytetowych zadań Polskiego Związku Działkowców jest rozwój rodzinnych ogrodów działkowych. Jest on realizowany m. in. przez remonty i modernizację już istniejących ROD. Wiele z tych zadań jest realizowanych przy wsparciu podmiotów zaliczanych do sektora finansów publicznych, w szczególności dotacji od jednostek samorządu terytorialnego (jst). Udział tych podmiotów, jak pokazują badania, na przestrzeni ostatnich lat ciągle wzrasta, co zasługuje na uznanie.
Mając to na względzie na posiedzeniu w dniu 25 stycznia 2024 roku Krajowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców przyjął uchwałę nr 5/2024 KZ PZD w sprawie realizacji zadań inwestycyjnych i remontowych w ROD w 2024 roku przy wsparciu od podmiotów zaliczanych do sektora finansów publicznych.
Na podstawie zapisów uchwały KZ PZD upoważnił zarządy ROD do występowania w 2024 roku z wnioskami i zawierania umów dotyczących wsparcia finansowego przyznawanego w ramach dotacji celowej od podmiotu zaliczanego do sektora finansów publicznych, przed uzyskaniem zgody walnego zebrania/konferencji delegatów na realizację zadania inwestycyjnego lub remontowego w ROD, w sytuacji, gdy terminy naboru wniosków lub terminy zawarcia umów na dotację celową upływa przed terminem WZ/KD.
Z powyższej możliwości mogą skorzystać jedynie te ROD, które spełniają łącznie wymienione w niniejszej uchwale przesłanki, w szczególności dysponują własnymi środkami w kwocie, która w połączeniu z dotacją, pozwoli na sfinansowanie zadnia. Rozwiązanie to ma służyć zabezpieczeniu działkowców przez zbyt pochopnym dysponowaniem i wydatkowaniem środków oraz zaciąganiem zobowiązań inwestycyjnych przez zarządy ROD.
Z uwagi na wprowadzany uchwałą uproszczony sposób podejmowania decyzji o pozyskaniu finansowania i/lub prowadzeniu inwestycji, okręgowy zarząd PZD jest obowiązany objąć działania zarządu ROD w tym zakresie szczególnym nadzorem. Winien on być wykonywany na bieżąco poprzez kontrolowanie prac w terenie pod kątem rzeczowym, formalno – prawnym i finansowym.
Krajowy Zarząd PZD wyraża nadzieję, iż aktywne działania okręgów, kolegiów prezesów i zarządów ROD pozytywnie wpłyną na postrzeganie rodzinnych ogrodów działkowych i przełożą się na zwiększoną pomoc finansową również i przez te miasta i gminy, które do tej pory nie wspierały ROD.
KRAJOWY ZARZĄD
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, dnia 26 stycznia 2024 r.
sty 29, 2024
Czy grozi nam likwidacja części Rodzinnych Ogródków Działkowych? Do końca 2024 roku gminy muszą uchwalić tzw. plany ogólne – w ramach reformy przepisów dot. zagospodarowania przestrzennego. Wśród działkowców pojawiły się obawy, że może to doprowadzić do likwidacji części ogrodów działkowych.
Do końca 2024 roku gminy muszą uchwalić tzw. plany ogólne – w ramach reformy przepisów dot. zagospodarowania przestrzennego.
Wśród działkowców pojawiły się obawy, że może to doprowadzić do likwidacji części ogrodów działkowych.
Choć Ministerstwo Rozwoju i Technologii dementuje, posłanka Polski 2050 zapowiada przyjrzenie się sprawie w ramach Komisji Rozwoju.
Co zakładają plany ogólne reformy przepisów dot. zagospodarowania przestrzennego?
Plany ogólne gmin zakładają m.in. wprowadzenie tzw. stref planistycznych. Przepisy przewidują możliwość stworzenia trzynastu rodzajów takich stref, a Rodzinne Ogródki Działkowe zostały wyszczególnione w trzech z nich. Pojawiły się głosy, że to za mało. – Jeżeli obszar, na którym zlokalizowany jest ogród nie będzie dopuszczał możliwości wprowadzenia ogrodów do planów miejscowych, to po uchwaleniu Planu Ogólnego nie będzie możliwości ujawnienia w planach miejscowych ogrodu działkowego – tłumaczy Bartłomiej Piech.
Dodaje, że taka sytuacja stanowić będzie przesłankę do likwidacji ogródków na cele przewidziane w planie zagospodarowania. Sprawą zajęła się posłanka Polski 2050, Barbara Oliwiecka. – Działkowcy boją się, że na mocy nowych przepisów nie wszystkie ogródki działkowe zostały należycie zabezpieczone. Istnieje grupa ogródków, która jest potencjalnie zagrożona. (…) Rozporządzenie wykonawcze rodzi pewne wątpliwości i moim zdaniem wymaga uściślenia i uzupełnienia – przyznaje.
Jak sprawę komentuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii?
Przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju i Technologii uspokajają. – Dementuję informacje, że resort chce likwidować ogródki działkowe. (…) Wręcz przeciwnie. Chcemy wspierać działkowców i dbać o to, żeby wszelkie zmiany polityki przestrzennej uwzględniały ich potrzeby – precyzuje wiceminister, Jacek Tomczak. Dodaje, że ogrody chronione są zapisami ustawy obowiązującej dotychczas. Barbara Oliwiecka zwraca jednak uwagę, że swoje wątpliwości zgłaszają również urbaniści i samorządowcy. – Komisja Rozwoju na pewno będzie poruszać ten temat – podkreśla.
Audycja: „Sygnały dnia”
Karolina Rożej
Źródło: jedynka.polskieradio.pl
sty 29, 2024
Przepisy dotyczące planowania przestrzennego zagrażają istnieniu Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Takie obawy mają sami użytkownicy działek. Szacuje się, że w Polsce jest 5000 Rodzinnych Ogrodów Działkowych, które zajmują niemal 44 tysięcy hektarów i jest na ty terenie 966 tysięcy zagospodarowanych działek.
To nie są precyzyjne dane, bo pochodzą z 2008 roku. Można jednak przyjąć, że mimo upływu lat liczby niewiele się zmieniły. Dlaczego? Bo działkowcy lubią swoje domki, altany i szklarnie a zarządy ogrodów raczej niechętnie zgadzają się na sprzedaż ziemi pod inwestycje.
Wiele z takich działek znajduje się w miastach. Bardzo często w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach – w sam raz pod mieszkania, biura czy sklepy. Ale „polskie RODOS” – bo tak żartobliwie są nazywane działki – trzymają się mocno.
Idą kłopoty?
Nie oznacza to jednak, że życie działkowców jest wolne od trosk. I nie chodzi jedynie o zarazy niszczące pomidory, czy szkodniki zżerające liście malin. Problem jest poważniejszy, a Polski Związek Działkowców mówi o nim głośno już od miesięcy. Tu chodzi o zmiany przepisów.
– W ocenie środowiska polskich działkowców funkcja ROD powinna być dopuszczalna w każdej z przewidywanych stref planistycznych. W ten sposób wszystkie istniejące ogrody miałyby szansę na wprowadzenie do planów miejscowych – to fragment apelu z jesieni 2023 roku.
Chodzi o przepisy dotyczące planowania przestrzennego. Weszły w życie we wrześniu 2023 roku i zakładają, że o końca 2025 r. rady miast (gmin) mają chwalić plan ogólny gmin. Z nim muszą być zgodne miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. To z kolei strategiczne dokumenty, które wskazują co i gdzie można wybudować. Przepisy miały być wycelowane w patodeweloperkę, ale okazuje się, że budzą sprzeciw działkowców.
Problem w tym, że teren gminy ma być podzielony na strefy planistyczne – będzie ich 13. A ogrody mogą być zapisane w tylko dwóch: zabudowy jednorodzinnej oraz w strefie zieleni rekreacji.
40 do 60
Ostateczna decyzja, jak potraktować z planach działkowców należy do lokalnych radnych. Raczej nie powinni się niczego obawiać, ale liczby są przeciwko działkom. PZD przypomina badanie z 2019 roku, w którym wykazano, że 40 procent terenów, na których są działki w dokumentach jest „terenem działkowym”.
Oznacza to, że ponad 60 procent terenów (…) byłoby potencjalnie zagrożone likwidacją ze względu na ich niekorzystne zakwalifikowanie w przyszłych dokumentach planistycznych.
– uważają działkowcy
Finalnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii uznało, że ogrody działkowe mogą być w jeszcze jednej strefie: wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową wielorodzinną. To jednak dla działkowców jeszcze za mało, ale resort podkreśla, że ostateczne decyzje należą do radnych.
Źródło: radiotczew.pl
sty 29, 2024
Czy dojdzie do likwidacji części Rodzinnych Ogródków Działkowych? Zgodnie z nowymi przepisami, które mają wejść w życie do 2025 roku, może dojść do takiej sytuacji – takiego obrotu spraw spodziewała się Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców.
W ramach projektu każda gmina ma zostać podzielona na 13 stref planistycznych. Tylko w dwóch mogą znajdować się Rodzinne Ogródki Działkowe. Co z pozostałymi? Działkowcy mają w głowie najczarniejszy scenariusz. Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców wysyłała pismo do ówczesnego ministra rozwoju i technologii – Waldemara Budy. Ministerstwo odpowiedziało. Szczegóły poniżej.
Likwidacja Rodzinnych Ogródków Działkowych i wystawienie terenu deweloperom pod budowę nowych mieszkań czy stref handlowych. Tego najbardziej boją się polscy działkowcy, którzy apelowali do ministerstwa o wycofanie się z przepisów, które jeszcze nie weszły w życie.
Jeszcze pod koniec kadencji poprzedniego rządu, Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracowało nad nowymi przepisami zagospodarowania. Zdaniem wielu, mają one z kolei zagrażać istnieniu Rodzinnych Ogródków Działkowych. Zgodnie z nimi gminy w Polsce będą zobowiązane do sporządzenia do 2025 roku planu podziału gminy na 13 stref planistycznych, takich jak strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową wielorodzinną, strefa wielofunkcyjna z zabudową zagrodową, usługowa czy komunikacyjne.
Działkowców najbardziej martwi fakt, że w strefach nie znajdzie się zbyt wiele miejsca na Rodzinne Ogródki Działkowe.
– Same Rodzinne Ogródki Działkowe będą mogły być przewidziane jedynie w dwóch strefach planistycznych, tj. w strefie mieszkaniowej jednorodzinnej oraz w strefie zieleni i rekreacji – podaje Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców.
Co z tymi, które będą znajdowały się w pozostałych strefach? Takich stanowić może nawet większość. Dla przykładu – Rodzinne Ogródki Działkowe w Bydgoszczy są położone m.in. przy ulicy Inwalidów wzdłuż torów kolejowych. Już na oko widać, że teren nie będzie należał ani do strefy mieszkaniowej jednorodzinnej, ani strefy zieleni i rekreacji.
Portal Interia zwraca uwagę, że ROD znajdują się często w atrakcyjnych częściach miasta. Jeśli miałoby dojść do ich likwidacji, o teren z pewnością mogliby pokusić się deweloperzy, którzy wykorzystaliby go pod budowę nowoczesnych mieszkań czy stref handlowych.
– Zmiany w ustawie spowodują, że najbardziej zagrożone będą ogródki działkowe w wielkich miastach, które wraz z postępującą urbanizacją znalazły się w sąsiedztwie dużych osiedli z zabudową wielorodzinną, chociaż w momencie ich zakładania znajdowały się na obrzeżach terenów zabudowanych. Takie działki zapewne będzie czekała rychła zabudowa – powiedział w rozmowie z Faktem Mirosław Piechocki z Polskiego Związku Działkowców w okręgu toruńsko-włocławskim.
Zaniepokojeni działkowcy napisali w tej sprawie pismo do ówczesnego ministra rozwoju i technologii. Ministerstwo Rozwoju i Technologii odpowiedziało na pismo i uspokaja działkowców tłumacząc, że do likwidacji ROD nie dojdzie. Ich zdaniem przepisy mają jedynie zapewnić im odpowiednią infrastrukturę w przestrzeni urbanistycznej – zaznaczała Interia.
– Plany ogólne będą poddawane konsultacjom społecznym. Nie jest więc możliwe, żeby wyznaczanie poszczególnych stref następowało pochopnie, bez uwzględnienia ogrodów działkowych w strefach planistycznych – odpowiada resort.
Źródło: eska.pl
sty 29, 2024
Dofinansowanie budowy nowego ogrodzenia, montażu monitoringu albo remontu domu działkowca? Bytomscy radni przyjęli w poniedziałek, 22 stycznia uchwałę w sprawie określenia zasad udzielania dotacji celowych na dofinansowanie Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Oznacza to, że bytomskie ROD-y w ramach konkursu będą mogły starać się o fundusze na realizację swoich projektów.
W Bytomiu działają 32 ogrody działkowe zrzeszone w Polskim Związku Działkowców. Rozsiane właściwe w każdej części miasta, są jego zielonymi ostojami i nieodłącznym elementem krajobrazu.
– Tu, na Górnym Śląsku przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycje związane z ogrodami działkowymi są ważne i stanowią istotną dziedzinę życia społecznego. Chcemy, aby m.in. dzięki dotacjom celowym Rodzinne Ogrody Działkowe nadal się rozwijały, modernizowały. O takim wsparciu rozmawialiśmy niejednokrotnie z zarządami ROD podczas cyklicznych spotkań – mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.
Od 10 do 50 tys. na inwestycję
– Chcemy zachęcać działkowców do podejmowania niewielkich, ale regularnych działań, które przyczynią się do upiększenia ogrodów oraz części wspólnych, a jednocześnie nie będą znacząco obciążać ich budżetów – mówi Wojciech Bryś, naczelnik Wydziału Inżynierii Środowiska Urzędu Miejskiego w Bytomiu.
Dotacja będzie więc mogła być przeznaczona na budowę lub modernizację infrastruktury ogrodowej. Chodzi tu m.in. o takie inwestycje, jak: budowa lub remont dróg ogrodowych, parkingów, alejek, sieci wodociągowej, elektrycznej, poprawa ładu przestrzennego czy remont domów działkowca.
– Dofinansowanie do zadania realizowanego na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego będzie wynosiło od 10 tys. zł do maksymalnie 50 tys. zł. Wkrótce zostanie ogłoszony konkurs, a w nim określone zostaną szczegóły jak ubiegać się o dotację celową – mówi Wojciech Bryś, naczelnik Wydziału Inżynierii Środowiska.
W tym roku na wsparcie dla ROD przeznaczymy w sumie 200 tys. zł.
Relaks i praca na działce
Dla działkowców ogródki to ich sposób na życie, a także możliwość spędzenia wolnego czasu. Przez lata ogrody działkowe zmieniały się. Kilkadziesiąt lat temu działkowcy każdy skrawek terenu przeznaczali na uprawę warzyw, sadzili krzewy i drzewa owocowe. Obecnie w większości z nich dominują krzewy ozdobne, różne gatunki traw czy iglaki.
– Będziemy zachęcać działkowiczów do podejmowania niewielkich lecz regularnych działań, dzięki którym wspólne przestrzenie ogrodów będą się stawać atrakcyjniejsze. Proponowane wsparcie finansowe pozwoli nie obciążać ich budżetów – podsumowuje naczelnik.
Wsparcie z budżetu miasta pozwoli zrealizować pomysły, na które dotąd często nie było środków. O szczegółach związanych z ogłoszeniem konkursu będziemy informować na bieżąco.
Źródło: faktybytom.pl