Tunel na działce – krótki, praktyczny poradnik

Tunel na działce – krótki, praktyczny poradnik

Część działkowców decyduje się na uprawę niektórych warzyw na działce w tunelu. Najczęściej pojawiającym się problemem w uprawach pod folią jest zbyt duża wilgotność w tunelu i ciągła potrzeba odchwaszczania uprawianych w nim warzyw. W wyższej temperaturze i dużej wilgotności szybciej rosną nie tylko uprawiane warzywa ale także i chwasty. Przy wysokiej wilgotności uprawiane rośliny są bardziej narażone na porażenie różnymi chorobami.

Jest jednak sposób aby ograniczyć niekorzystne skutki.

W przedstawionym na zdjęciach przykładzie jest to tunel wielkości 3x6 m czyli o powierzchni 18 m². Całą powierzchnię tunelu ściółkuję czarną folią i kolejno wycinam w niej otwory w rozstawach odpowiednich do uprawianych roślin. Na tak przygotowanej powierzchni wysadzone jest 30 sztuk sadzonek pomidorów, 21 sztuk słodkiej papryki i po 4 sztuki rozsad ogórków i oberżyny.  Wśród głównych zalet takiej uprawy na czarnej folii wskazać należy na fakt, że chwasty wyrastają tylko w otworach wysadzonych roślin. Mamy tym samym znacznie mniej pielenia, a pozostała powierzchnia jest wolna od chwastów przez cały okres uprawy. Wilgotność w tunelu przy odpowiednim wietrzeniu jest mniejsza, co ogranicza niebezpieczeństwo porażania uprawianych roślin przez choroby.

Następna ważna zaleta to dużo mniejsza  konieczność podlewania  uprawianych roślin – rozścielona czarna folia ogranicza bowiem parowanie. W zaprezentowanym przykładzie rośliny posadzone 27 kwietnia i raz podlane, aż do dziś tj. 12 maja nie były podlewane ponownie – nie było zwyczajnie takiej potrzeby.  W trakcie pełnej wegetacji uprawiane rośliny są zasilane wodą raz lub dwa razy w tygodniu. Racjonalne korzystanie z wody na działkach w ROD jest dziś niezmiernie potrzebne i szczególnie ważne. Powierzchnię w tunelu między młodymi posadzonymi roślinami w okresie wiosennym można wykorzystać do uprawy rozsad na działkę. W podanym przykładzie przygotowywane są sadzonki warzyw takich jak: cukinia, dynia, ogórki gruntowe, a z roślin ozdobnych: aksamitki, astry i cynia.

W opisywanym wyżej tunelu rośliny na początku uprawy, po ich  posadzeniu, na czas nocny okrywane są agrowłókniną, szczególnie  jeśli prognozy zapowiadają noce z przymrozkami. Osobiście polecam ten sposób upraw, który zmniejszy konieczną ilość zabiegów pielęgnacyjnych roślin, poprawi ich zdrowotność i znacznie ograniczy zapotrzebowanie roślin na wodę. Korzystajmy zatem ze sprawdzonych, wypróbowanych już i dobrych przykładów.

Edward Galus

Prezes Okręgu Świętokrzyskiego PZD

Jak unikać błędów przy formowaniu żywopłotów?

Posadzenie odpowiednich roślin to dopiero połowa sukcesu w założeniu wymarzonego żywopłotu. Bardzo ważne jest, aby w pierwszych kilku latach właściwie pielęgnować oraz przycinać i formować rośliny mające utworzyć zielone ogrodzenie. Czego się wystrzegać i o czym nie można zapominać?

Co zrobić, aby żywopłot był gęsty?

Bardzo często zapomina się o przycięciu młodych roślin zaraz po założeniu żywopłotu. Dotyczy to szczególnie sadzonek krzewów liściastych z tak zwanym gołym korzeniem. Rośliny takie, sadzone wiosna lub jesienią o wiele szybciej i łatwiej przyjmą się, jeśli przy sadzeniu skrócimy ich pędy o około 1/3 długości. Zaniechanie niskiego przycięcia po posadzeniu powoduje, że rośliny są rzadkie  i nie zgęszczą się w latach następnych u dołu żywopłotu.

Najczęściej popełniane błędy w sztuce pielęgnacji żywopłotów:

  • wybór nieodpowiednich gatunków roślin na żywopłot na działce w ROD (rosnących zbyt mocno i osiągających zbyt duże rozmiary)
  • Sadzenie obok siebie  gatunków o różnej sile i tempie wzrostu, co powoduje spore trudności w utrzymaniu żywopłotu na odpowiedniej wysokości;
  • Za słabe lub zbyt mocne cięcie powoduje różne rozkrzewienie poszczególnych pięter żywopłotu oraz nadmierne drewnienie głównych pędów;
  • Cięcie i formowanie górnej części żywopłotów pod kątem prostym, powodujące wyłamywanie się gałęzi zimą pod ciężarem śniegu i ograniczające dostęp światła do liści. Lepiej strzyc górną część roślin na półokrągło lub w formę trapezu (optymalny dostęp światła);
  • Drastyczne ścinanie wierzchołków i formowanie odmian drzew i krzewów iglastych o pokroju kolumnowym lub stożkowym np. żywotnika zachodniego ‘Smaragd’, ‘Columna’, cyprysika Lawsona ‘Columnaris’, jałowca skalnego ‘Skyrocket’ lub ‘Blue Arrow’. Cięcie zniekształca ich pokrój i tracą swoje walory ozdobne, co może prowadzić nawet do ogołacania się krzewów i ich zniszczenia;
  • Zbyt mocne cięcie gatunków o ozdobnych kwiatach lub owocach zawiązywanych na końcach pędów (np. tawuły, ogniki, kaliny) – coroczne, mocne cięcie roślin pozbawia je kwitnienia i zawiązywania ozdobnych owoców;
  • Nadmierne cięcie  gatunków o twardym drewnie (nie lubiących cięcia); np. ognik; lub słabo się krzewiących, np. śnieguliczka, forsycja, jaśminowiec. Dla przykładu, bardzo silnie cięty ognik szkarłatny nie zakwitnie i nie wytworzy głównej ozdoby – kolorowych, kulistych owoców.
  • wykonywanie silnego cięcia dużych okazów (rosnących w żywopłotach) bez wcześniejszego sprawdzenia, czy w koronach gęstych krzewów nie ma gniazd ptaków  (w okresie lęgowym bardzo często w żywopłotach można znaleźć gniazda)

Maciej Aleksandrowicz

OZ Mazowiecki PZD

Ćma bukszpanowa

Ćma bukszpanowa (łac. Cydalima perspectalis) jest bardzo groźnym szkodnikiem. Jego żarłoczne larwy żerują na liściach bukszpanu i wyniszczają rośliny. Jak pozbyć się zielonych gąsienic z bukszpanu?

Ćma bukszpanowa nazywana również ćmą azjatycką jest motylem. Należy do rodziny wachlarzykowatych (Crambidae). Pochodzi z Azji, pierwsze wykrycia miały miejsce w 2007 r. w Holandii, Niemczech i Szwajcarii), do Polski został przywleczony kilka lat temu. Jest wyjątkowo żarłocznym szkodnikiem i szybko się rozprzestrzenia, żeruje na krzewach popularnego u nas bukszpanu. Potrafi zniszczyć nawet całe krzewy robiąc całkowite spustoszenie w parkach i ogrodach. W Polsce niestety nie ma naturalnych wrogów.

Opis szkodnika

Dorosły osobnik (motyl) ćmy bukszpanowej nie jest szkodliwy, mierzy około 4 cm (przy rozłożonych skrzydłach), jest biały bądź brązowy. Szkodnik składa jaja na spodniej stronie liści, wewnątrz krzewów. Następnie z jaj wylęgają się larwy, które przekształcające się w jasnozielone z brązowymi paskami gąsienice. Dorastają do 35-44 mm długości, a ich ciało jest owłosione, a głowa jest koloru czarnego.

Objawy występowania i szkodliwość

Kolejnym etapem jest przepoczwarczenie się w kokonach, które budowane są z dwóch sklejonych ze sobą przędzą liści bukszpanu. W ciągu jednego roku ćma bukszpanowa może mieć nawet cztery pokolenia! W efekcie żerowania gąsienic ćmy bukszpanowej powstają tzw. gołożery, czyli pędy pozbawione liści. Na krzewie pozostaje tylko przędza. W efekcie roślina zamiera. Coraz częściej ćma bukszpanowa zaczyna atakować też inne rośliny, jak np.irga, laurowiśnia, ostrokrzew, trzmielina.

Jak pozbyć się ćmy bukszpanowej z ogrodu?

Ćmę bukszpanową należy zwalczać od razu po zauważeniu gąsienic i objawów ich żerowania.

Krzewy bukszpanu należy regularnie i często sprawdzać pod kątem obecności gąsienic i śladów żerowania (lepka przędza z odchodami). Szkodnik składa jaja i żerują gąsienice wewnątrz krzewu dlatego tam należy wyjątkowo dokładnie sprawdzać.
Po pojawieniu się ćmy możemy spróbować pozbyć się ich mechanicznie:

  • strząsając gąsienice na rozłożone pod krzewami płachty folii (gąsienice potem należy skutecznie zniszczyć). Następnie warto wybrać ręcznie pozostałe gąsienice, które pozostały na krzewie. Pędy, na których nie pozostało wiele liści oraz widać oprzędy, należy wyciąć i spalić.
  • wymywając gąsienice z krzewów silnym strumieniem wody.
  • montując pułapkę feromonową do wabienia owadów dorosłych i wyłapywać je nie dopuszczając do złożenia jaj.
  • Opadłe liście lub przycięte gałęzie należy zniszczyć, aby nie zimowały jaja szkodnika.

Chemicznie można zwalczać ćmę bukszpanową opryskując rośliny środkami:

  • Decis,
  • Mospilan,
  • Karate Zeon,
  • Sherpa,
  • Polysect bukszpan 005 SL Ultra,
  • Lepinox Plus (preparat biologiczny) 
  • Spintor 240 SC, 
  • Calypso 480 SC.

Dorota Mierzejewska