KOMUNIKAT Krajowego Zarządu PZD z dnia 29.01.2020 r. w sprawie braku obowiązku wpisu ROD do Rejestru BDO

KOMUNIKAT

Krajowego Zarządu PZD

z dnia 29.01.2020 r.

w sprawie braku obowiązku wpisu ROD do Rejestru BDO

Informujemy, że w dniu 29.01.2020 r. wpłynęło do jednostki krajowej PZD pismo z Ministerstwa Klimatu z dnia 24.01.2020 r. z odpowiedzią na pismo Krajowego Zarządu PZD z dnia 10.12.2019 r. w sprawie wpisu do Rejestru Bazy Danych Odpadowych, zwanego dalej Rejestrem BDO.   

Przypomnijmy, że w ww. piśmie KZ PZD wystąpił do Ministra Klimatu – Pana Michała Kurtyki o zajęcie przez resort oficjalnego stanowiska, czy PZD jest zobowiązany do dokonaniu wpisu do BDO prowadzonego przez marszałków województw na podstawie art. 49 ustawy o odpadach.

Powyższe wystąpienie zostało zainicjowane wejściem w życie z dniem 6.09.2019 r. nowelizacji ustawy „śmieciowej” i niejednolitą wykładnią jej przepisów przejściowych. Nowelizacja umożliwiła ROD, zaliczanym do kategorii nieruchomości niezamieszkanych, na których powstają odpady komunalne, „wyjście” z gminnego systemu i bezpośrednie zlecenie ich wywozu przedsiębiorcom zajmującym się odbiorem odpadów.  Stąd też obecnie wiele gmin podejmuje uchwały o rezygnacji z odbierania odpadów z ROD, a ogrody stoją przed koniecznością niezwłocznego podpisania umów z przedsiębiorcami zajmującym się odbiorem odpadów. Jednak część z firm odmawia zawierania umów z ROD, argumentując, że nie są one wpisane do Rejestru BDO. W konsekwencji ROD, w tym również inne jednostki PZD, pozbawiane są możliwości realizacji obowiązku zapewnienia wywozu śmieci.

W swoim wystąpieniu, PZD jednocześnie wskazał, że jego zdaniem brak jest podstaw dla przyjęcia, aby Związek, w tym jego jednostki organizacyjne spełniały przesłanki uzasadniające klasyfikowanie ich do podmiotów zobowiązanych do ujawnienia w Rejestrze BDO. W szczególności, ani PZD, ani poszczególne ROD, nie wprowadzają na rynek produktów, produktów w opakowaniach, nie prowadzą jednostek handlu detalicznego lub hurtowego, w których są oferowane torby na zakupy z tworzywa sztucznego, objęte opłatą recyklingową oraz nie gospodarują odpadami w rozumieniu ustawy o odpadach.

Ministerstwo Klimatu w piśmie z dnia 24.01.2020 r. potwierdziło stanowisko PZD w tej sprawie. Uznało bowiem, że odpady, które powstają na terenie ROD należy zakwalifikować jako odpady komunalne. Zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, przez odpady komunalne należy rozumieć odpady powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych. Z ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach wprost wynika, że wytwórcy odpadów komunalnych są zwolnieni z obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów, a tym samym z obowiązku uzyskania wpisu do Rejestru-BDO. Reasumując ROD jako wytwórcy odpadów komunalnych nie mają obowiązku wpisu do Rejestru BDO (podmiot odbierający odpady w swojej ewidencji odpadów wskazuje, że pochodzą od podmiotu zwolnionego z obowiązku wpisu do BDO).

Zgodnie z zastrzeżeniem Ministerstwa Klimatu, ww. odpowiedź nie stanowi wiążącej wykładni prawa i nie jest prawnie wiążąca dla organów administracji orzekających w sprawach indywidualnych. Mimo to, przekazujemy niniejsze pismo zarządom i komisjom rewizyjnym ROD, do ewentualnego wykorzystania w rozmowach z podmiotami odbierającymi odpady komunalne z terenów ROD, które odmawiają zawarcia z PZD umów na wywóz śmieci z uwagi na brak wpisu z Rejestrze BDO.

 

 

Krajowy Zarząd PZD

Warszawa, dnia 29.01.2020 r.

Natura leczy…rodzinne ogrody działkowe elementem zielonej infrastruktury

Natura leczy…rodzinne ogrody działkowe elementem zielonej infrastruktury

Ludzie są najszczęśliwsi, kiedy są opleceni siecią społeczności i przyjaźni, ich podstawowe potrzeby są zaspokojone, a umysły pobudzone i aktywne natomiast najmniej są szczęśliwi w pracy i gdy chorzy leżą w łóżku.

Uczestnicy badań przywołani w książce „Natura Leczy” autorstwa Florence Williams są bardziej szczęśliwi na świeżym powietrzu, w naturalnych i obfitujących w zieleń okolicach niż w środowisku miejskim. Różnica w radości odczuwanej przez respondentów w warunkach miejskich i naturalnych była większa niż różnica między byciem samemu a z przyjaciółmi.

Natomiast pisarka Annie Dillard mówi, że spędzamy nasze życie tak, jak spędzamy dni. Dlaczego nie robimy więcej rzeczy, które uszczęśliwiają nasz mózg? Jesteśmy wykończeni wymaganiami życia, zbyt oddaleni od zieleni czy zbyt kuszeni przez przyjemności czterech ścian.

Amerykańskie i brytyjskie dzieci spędzają obecnie na  świeżym powietrzu o połowę mniej czasu niż ich rodzice za czasów młodzieńczych. Na wpatrywanie się w ekran telefonu poświęcają natomiast do siedmiu godzin dziennie, nie wliczając czasu spędzonego z telefonem w ręku w szkole. Podobnie jest z polskimi dziećmi, które wolą rozmawiać z rówieśnikami przez Internet niż w realu. Podczas przerw między lekcjami nie mogą wychodzić na świeże powietrze w obawie, że coś im się stanie. Takie są dzisiejsze smutne realia.

Wiele zyskaliśmy od momentu powstania Internetu, jednak liczni eksperci uważają, że staliśmy  się także drażliwsi, mniej towarzyscy, bardziej narcystyczni i rozkojarzeni, a nasze procesy poznawcze straciły na zwinności

Badania przywołane w książce świadczą o tym, że natura czyni nas zdrowszymi, kreatywniejszymi, bardziej empatycznymi i skłonnymi do nawiązywania kontaktu ze światem i z innymi. Okazuje się, że  natura jest zbawienna dla cywilizacji.

Arystoteles uważał, że spacery na świeżym powietrzu oczyszczają umysł. Darwin, Tesla i Einstein przechadzali się po ogrodach i zagajnikach, żeby wspomagać myślenie.  Teddy  Roosevelt, jeden z najbardziej hiper produktywnych prezydentów wszechczasów, wymykał się na odludzia na całe miesiące. Beethoven dosłownie przytulał się do lipy rosnącej na jego podwórku. Dedykował swoje symfonie krajobrazom i pisał: „lasy, drzewa i skały dają człowiekowi rezonans, jakiego potrzebuje”.

Niestety tracimy łączność z naturą w sposób zdecydowanie bardziej tragiczny niż kiedykolwiek. Czas spędzany w czterech ścianach powoduje krótkowzroczność, niedobór witaminy D, otyłość, samotność i niepokój.

Naukowcy mierzą nie tylko wpływ natury na nastrój i dobre samopoczucie, ale także na naszą zdolność myślenia, zapamiętywania, planowania, tworzenia, śnienia na jawie i koncentrowania się. Wykazano, że przebywanie wśród zieleni poprawia samopoczucia ale również wydłuża życie o całe lata.

Niestety Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że po raz pierwszy większość ludzi na całym świecie żyje na obszarach miejskich, a nie wiejskich.

Najnowsze badania wykazują, że ciągły stres związany z życiem w mieście wywołuje w mózgu zmiany, które mogą zwiększyć prawdopodobieństwo schizofrenii, lęków i zaburzeń nastroju.

Spacer w otoczeniu przyrody jest jak włożenie różowych okularów. W przyrodzie wszystko jest odrobinę pozytywne. Właśnie w tym świecie powinniśmy przebywać. W dodatku większość z nas ma dobre wspomnienia z dzieciństwa spędzonego na łonie natury. Przebywając w malowniczych czy po prostu  przyjemnych warunkach w otoczeniu natury  możemy się odstresować, jaśniej myśleć i znaleźć oparcie, dzięki czemu stajemy się lepszymi ludźmi. Badania wykazują, że kiedy ludzie spacerują w otoczeniu przyrody, prześladuje ich mniej negatywnych myśli, niż kiedy idą przez miasto.

Na pomoc idą nam rodzinne ogrody działkowe w Polsce. Nasi działkowcy podkreślają, że działka jest dla nich azylem, oazą spokoju, miejscem wyciszenia i  rozmyślania, przystanią, gdzie mogą odpocząć od zgiełku miast i hałasu. Posiadanie działki ogrodowej to dla wielu starszych osób, które nie uprawiają sportu, doskonała motywacja do spędzania czasu poza domem i aktywności fizycznej w przyjemnej formie. Ogrody działkowe są miejscem „zielonej terapii”, oddziałującymi korzystnie na zdrowie i samopoczucie  ich użytkowników na różnych płaszczyznach i w różnorodny sposób.  Niestety ogrody są nadal niedocenioną przez ogół społeczeństwa wartością, którą należy chronić i hołubić. Naprawę zacząć należy od naszych umysłów, sposobu życia, zatrzymania się, od uświadomienia sobie jak ważną i niezastępowalną rolę pełnią działki ogrodowe w systemie społeczno-przyrodniczym miasta.

Sabina Przepiórska

Instruktor ds. ogrodniczych

PZD – Okręg Sudecki w Szczawnie-Zdroju

Co niesie z sobą rewolucja śmieciowa?

Co niesie z sobą rewolucja śmieciowa?

Wprowadzone nowe zasady gospodarki odpadami dla ROD, powodują nie lada trudności dla zarządów, które sprowadzają się głównie do:

* wzrostu kosztów

* trudności we wdrażaniu segregacji

* kłopoty z likwidacją odpadów zielonych 

* różne interpretacje przepisów ustawy w stosunku do ROD

Rodzinne ogrody działkowe są specyficznym podmiotem gromadzącym odpady, co wynika z wielkości, różnorodności oraz trudności w dopasowaniu się do obowiązujących przepisów.

Wzrost ogólnych kosztów, jest wynikiem:

* nałożenie na odbiorców dodatkowych wymagań w zakresie monitoringu, kaucji, rejestru, co w niektórych przypadkach powoduje wzrost 10-krotnty

* obowiązek prowadzenia rejestru i sprawozdawczości wymaga wzrostu zatrudnienia

* wzrost opłaty za środowisko, nawet dwukrotnie

* rozszerzenie frakcji odpadów selektywnych do aż 5 kategorii

* obowiązek dla gmin selektywnej zbiórki, co powoduje wzrost nawet czterokrotnie

* nadprodukcja odpadów i likwidacja rynku chińskiego, powoduje 10 % wzrost kosztów

* wzrost kosztów, największej grupy, tzw. zmieszanych – dwukrotnie za tonę

* rosnąca konsumpcja i przyrost śmieci

* obowiązek bilansowania gospodarki odpadami (gmina nie może dopłacać).

Wymogi przepisów unijnych w zakresie segregacji powodują konstruowanie stawek zaporowych w celu „wymuszenia segregacji”.

Dla ogrodów działkowych problem powstaje przy likwidacji odpadów zielonych, które nie podlegają kompostowaniu. Zakazy spalania odpadów i nieprzyjmowanie ich przez ekoporty nieodpłatnie tworzy sytuacje, z którymi zarządy nie zawsze potrafią sobie poradzić.

Koszty transportu tych odpadów przerastają wielokrotnie cenę ich odbioru. Trudności potęguje również sytuacja, iż przedsiębiorstwa odbierające odpady często nie godzą się na stawki przewidziane w ustawie.

Co można robić aby złagodzić problem? W ogrodach, aby zmniejszyć koszty likwidacji odpadów należy więc:

1. szukać alternatywnych możliwości likwidacji, jak zrębkowanie, zbiorowe kompostowanie, 

2. prowadzenie szerokiej kampanii propagującej selektywną zbiórkę,

3. w przypadku prac zwiększających wielkość odpadów (remonty) wprowadzanie obowiązku zamawiania dodatkowych pojemników przez użytkowników działek

4. organizowanie cyklicznych zbiórek odpadów gabarytowych oraz elektrośmieci,

5. przestrzeganie zasad i obowiązku kompostowania

6. wymiana doświadczeń między kolegiami prezesów

7. podjęcie szerokiej kampanii w kierunku zmiany mentalności działkowców.

Jeżeli nie złagodzimy problemu, to nie pozostanie nic innego, jak tylko płacić!

Cenną inicjatywą zarządu komisarycznego ROD Botaniczne jest ulotka rozdawana działkowcom odnośnie segregacji odpadów. Tutaj

Prezes Okręgu PZD

mgr Tadeusz Jarzębak

Jak dbać o działkę w zimie?

Jak dbać o działkę w zimie?

Zimowe miesiące, to świetny czas na planowanie nowych nasadzeń na działce oraz wykonanie niektórych prac modernizacyjnych i konserwacyjnych. Warto też stale kontrolować zimowe osłony, którymi zabezpieczamy wrażliwe na mróz rośliny oraz dbać, aby śnieg nie zniszczył roślin.

Zima – czas na plany i pomysły
W czasie, kiedy nie ma zbyt wiele prac w ogrodzie można zaplanować nasadzenia nowych gatunków lub przesadzenie roślin już rosnących. Warto też zastanowić się nad udoskonaleniem funkcjonalnego podziału działki aby kompozycja wszystkich jej elementów była bardziej przejrzysta (np. nowy kształt rabat, poprawa układu komunikacji). Wszystkie pomysły najlepiej zapisać (lub narysować) i przemyśleć, aby wiosną łatwiej było przystąpić do prac.
Jak poprawić wygląd działki zimą?
Słoneczne i cieplejsze dni w zimie, to okazja do wykonania prac, dzięki którym można poprawić wygląd elementów altan (np. odświeżenie elewacji), małej architektury lub ogrodzenia (np. remont lub wymiana zużytych elementów). Warto też dokonać przeglądu terenu działki i usunąć z niej niepotrzebne przedmioty zaśmiecające ogród. Pamiętajmy też aby zadbać o narzędzia ogrodowe, które na pewno lepiej będą nam służyć w przyszłym sezonie, jeśli poświecimy im trochę czasu zimą. Narzędzia oczyszczamy, remontujemy lub wymieniamy, oliwimy sekatory i nożyce, a następnie umieszczamy w suchym miejscu.
Jak troszczyć się o rośliny ogrodowe zimą?
Dla wielu ozdobnych roślin ogrodowych, zimą groźny jest nie tylko mróz ale także opady śniegu. Ciężki śnieg zalegający przez dłuższy czas na roślinie może trwale zniekształcić lub nawet połamać gałęzie. Aby tego uniknąć należy obwiązać rośliny sznurkiem przed zbliżającymi się opadami lub otrzepywać z nich śnieg za pomocą miotły lub lekkich grabi (np. grabi do liści). Na uszkodzenia narażone są przede wszystkim lubiane krzewy iglaste o kolumnowym pokroju (np. tuje, jałowce, cyprysiki).
Bielenie pni drzew
Nie można zapominać także o bieleniu pni drzew owocowych. Słoneczne dni w styczniu powodują nagrzanie się dolnych partii pni. Nagły spadek temperatury nocą powoduje pękanie korowiny, a co za tym idzie odsłanianie drewna. Aby temu zapobiec zaleca się  bielenie pni drzew roztworem wapna z dodatkiem farby emulsyjnej.
Jak dbać o trawniki zimą?
Jeśli zimą długo zalega śnieg na powierzchni trawnika, nie należy wydeptywać ścieżek w śniegu. Trawa pod ubitym śniegiem niszczy się – zmniejsza się dostęp powietrza do źdźbeł, co prowadzi do chorób grzybowych, które rozwijają się na trawnikach wiosną. W takim przypadku trawnik po zimie będzie wymagał intensywnej regeneracji lub trzeba będzie zakładać go od początku.
Kontrola zimowych osłon roślin
Długie okresy odwilży, gdy temperatura sięga nawet około plus 10 stopni Celsjusza, to zagrożenie dla roślin zabezpieczonych przed mrozem różnymi osłonami. Okryte rośliny pod wpływem wyższej temperatury zostają pobudzone do wzrostu (zaczynają w nich krążyć soki). Nagły nawrót niskich temperatur powoduje, że rośliny łatwo przemarzają. Dlatego w czasie przedłużającego się ocieplenia w zimie warto sprawdzić, czy nie nabrzmiewają pąki roślin i w razie konieczności zdjąć z nich osłony do czasu ponownego ochłodzenia.

oma