Informacja z posiedzenia Krajowej Komisji Rewizyjnej PZD w dniu 15.01.2020 r. w Warszawie
Ciepła jesień i łagodna zima spowodowały, że już od listopada obficie kwitną różne odmiany Ciemiernika białego (Helleborus Niger). W tym okresie rzadko można spotkać kwiaty na działce. Doceńmy więc tę bylinę. Wymaga ona gleby lekko zasadowej, wilgotnej -ale przepuszczalnej i cienistego stanowiska. Jeżeli zapewnimy takie warunki to będziemy się cieszyć z kwiatów różnych gatunków czy odmian tej rośliny od początku listopada do kwietnia. Bukiecik z ciętych roślin ozdobi nam mieszkanie, należy jedynie pamiętać aby nie stawiać w domu zaraz zerwanych z działki kwiatów. Powinny one przejść stopniową aklimatyzację przez kilkanaście godzin – postać w wazonie w chłodnym miejscu i dopiero po tym czasie możemy je wnieść do domu. Z pewnością będą ozdobą mieszkania przez co najmniej tydzień.
Edward Galus, Prezes Okręgu Świętokrzyskiego PZD
W dniu 11 września 2015 r. weszła w życie ustawa z dnia 25 kwietnia 2015 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu (tzw. ustawa krajobrazowa). Na podstawie powyższej ustawy, gminy uzyskały kompetencję do wprowadzenia uchwał w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń (tzw. uchwały krajobrazowe). Należy zaznaczyć, iż przyjęcie przez radę gminy uchwały nie jest obligatoryjne. Zatem samorządy dostały swobodę w zakresie podjęcia decyzji o jej uchwaleniu.
Jak pokazują statystyki, wiele miast, zwłaszcza dużych, podjęło starania zmierzające do uchwalenia uchwał krajobrazowych m.in. Gdańsk, Szczecin, Kraków czy Warszawa. Jednak na dzień dzisiejszy nie wszędzie udało się te uchwały przyjąć. Obowiązują one m.in. w Gdańsku i w Łodzi, a w dniu 16 stycznia br. Rada Miasta st. Warszawy przyjęła uchwałę krajobrazową dla stolicy.
Są to bardzo ważne uchwały dla mieszkańców, a więc i działkowców, gdyż umożliwiają one ukształtowanie ładu przestrzennego przez określenie zasad sytuowania tablic reklamowych, wyświetlaczy, czy nośników na budynkach. Uchwały będą porządkować również usytuowanie na terenach publicznych obiektów małej architektury, jak ławki, słupy i kosze na śmiecie, a co bardzo ważne dla ogrodów działkowych – uchwały wprowadzają regulacje dotyczące ogrodzeń.
Z uwagi na powyższe, okręgi, jak i zarządy ROD – jeśli do tej pory jeszcze tego nie zrobiły – winny ustalić czy w ich mieście trwają prace nad uchwałą krajobrazową. Wiele miast przyjęło tzw. uchwały intencyjne oznaczające, że planują wprowadzenie przepisów regulujących dopuszczalną przestrzeń dla reklam, jednak proces tworzenia projektu i konsultacje trwają w większości przypadków latami.
Kolejnym krokiem jest ustalenie na jakim etapie znajduje się projekt i jakie są do niego założenia. Zachęcamy także do brania udziału w konsultacjach toczących się nad projektami uchwał, jak i zgłaszania własnych wniosków i uwag. Takie uwagi mogą zgłaszać także sami działkowcy, jak również uczestniczyć w debatach społecznych. Pamiętajmy, że bez aktywnego udziału nie zapewnimy sobie uchwały, która będzie przyjazna nie tylko dla mieszkańców, ale i działkowców.
AR
W ostatnim czasie dochodzi do częstych pożarów altan w Rodzinnych Ogrodach Działkowych. Z pewnością powstawaniu tych zdarzeń sprzyja okres zimowy i niestety przebywanie na działkach osób bezdomnych lub tych, którzy niezgodnie z obowiązującym prawem i regulaminem ROD, zamieszkują na działkach. Niedawno w Lublinie doszło aż do 5 pożarów altan na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze”. Służby podejrzewają, że ich przyczyną mogło być celowe podpalenie.
Jednak nie tylko celowe podpalenia są przyczyną pożarów w ROD. Najczęściej są one wynikiem niebezpiecznych działań człowieka- powstają m.in. przy próbach ogrzewania pomieszczeń, czy nielegalnym poborze energii elektrycznej.
Polski Związek Działkowców temat bezpieczeństwa w ROD traktuje bardzo poważnie. Wyrazem tego jest przyjęty we wrześniu 2019 roku „Otwarty Program Bezpieczeństwa w rodzinnych ogrodach działkowych PZD”. Jeden z jego rozdziałów poświęcony jest także bezpieczeństwu instalacji i sieci ogrodowych. Zgodnie z zaleceniami przyjętymi w programie sieci energetyczne muszą być obowiązkowo wyposażone w zawory bezpieczeństwa pozwalające na natychmiastowe odcięcie całego ogrodu, bądź tylko określonego obszaru od zasilania w przypadku wystąpienia zagrożenia. PZD w programie bezpieczeństwa zwraca także uwagę na bardzo ważny punkt dotyczący- drożności alejek i możliwości przejazdu służb ratowniczych. W przypadku wystąpienia zagrożenia jest niezwykle ważne, aby służby mogły dotrzeć do zagrożonego mienia lub osoby w najkrótszym czasie. Dlatego Zarządy ROD , jak i sami działkowcy powinni zwracać szczególną uwagę na to, czy zapewniona jest przejezdność alejek. Jest to wyraz odpowiedzialności nie tylko za czyjeś życie i mienie- ale także działania w celu zapewnienia własnego komfortu i poczucia bezpieczeństwa.
Pożary wiążą się z poważnymi startami nie tylko dla samych działkowców, ale także dla infrastruktury ogrodowej. Dlatego należy robić wszystko, aby takich zdarzeń było jak najmniej. Nie da się co prawda całkowicie wyeliminować zagrożenia pożarowego, można jednak podjąć pewne działania prewencyjne. Najważniejszym z nich jest czujność i reagowanie na wszystkie sytuacje, które mogą stwarzać potencjalne zagrożenie pożarem. Dlatego należy odwiedzać swoje działki także poza sezonem. Warto umówić się z kilkoma osobami i robić to naprzemiennie. A wszystkie zaobserwowane sytuacje i pobyty w ogrodach oraz altanach osób bezdomnych, zgłaszać odpowiednim służbom. Nie jest to bynajmniej wyraz bezduszności- a wręcz przeciwnie- dojrzała troska, która może uratować czyjeś życie i zdrowie oraz mienie. W celu zwiększenia poczucia bezpieczeństwa i troski o swoje mienie warto rozważyć także ubezpieczenie altany i wykupienie indywidualnej polisy ubezpieczeniowej.
E.CH.
Na działce powstaje ogromna ilość masy organicznej, która zamiast trafić do śmietnika, może zostać odpowiednio zagospodarowana. Zrównoważona gospodarka odpadami, pochodzącymi z działki, to jeden z elementów troski o przyrodę. Według założeń permakultury, biodegradowalne odpady to nic innego jak potencjał, z którego można nadal czerpać. Inspirowanie się naturą i stosowanie jej zasad, pozwala przywrócić naturalnemu środowisku jego pierwotną równowagę.
Palenie to nie metoda. Bezmyślne niszczenie bogactwa materii organicznej to nieoceniona strata dla środowiska przyrodniczego. Rozpalanie ognisk powoduje degradację gleby – całkowicie niszczy życie mikrobiologiczne oraz cenne związki i połączenia organiczno-mineralne, które są odpowiedzialne za żyzność gleby. To dzięki próchnicy powstaje struktura gruzełkowata, gwarantująca odpowiednie warunki powietrzno-wodne gleby. Ponadto, spalanie części roślin pochodzących z działki, zwłaszcza na terenach miejskich, jest przyczyną zadymiania i jest niezgodne z miejscowymi przepisami oraz Regulaminem ROD (§68 pkt 5).
Kompost. Zgodnie z §42 Regulaminu ROD, działka musi być wyposażona w kompostownik, a każdy działkowiec ma obowiązek kompostowania odpadów pochodzenia organicznego. W kompostowniku, w procesie przemian mikrobiologicznych z materii organicznej powstaje pełnowartościowy nawóz. Należy pamiętać, że wszystkie rośliny uprawiane na działce czerpią składniki pokarmowe z gleby. Cała materia organiczna powstała na terenie ogrodu, podczas wzrostu „zabiera” część związków mineralnych, zubożając tym samym środowisko glebowe. Kompostując materiały pozyskane z resztek pożniwnych i innych części roślin oraz stosując nawożenie kompostem, umożliwiamy częściową rekompensatę pobranych z gleby składników. Poza tym wyrzucenie resztek organicznych jest zwykłym marnotrawstwem, a ich spalanie, jak już wspomniano, jest niezgodne z prawem.
Na kompost można przeznaczyć pochodzące z działki części roślin tj. skoszoną trawę, chwasty, resztki pożniwne, gałęzie po cięciu drzew oraz odpadki kuchenne np. fusy z kawy, herbaty, skorupki jajek, obierki uprawianych w naszym klimacie owoców i warzyw. Materiał układa się warstwowo i przesypuje co 30 cm ziemią, z dużą zawartością części ilastych lub ziemią kompostową. Dobrym rozwiązaniem są też startery do kompostu zawierające szczepy bakterii i grzybów odpowiedzialnych za rozkład materii organicznej. Preparaty stosuje się w formie roztworu lub przesypując poszczególne warstwy kompostu. Drugi sposób wymaga podlania materiału.
Wermikompost. Dużą popularność ze względu na właściwości próchnico-twórcze ma tzw. kompost koprolitowy (wermikompost), który powstaje przy udziale dżdżownic. Te bezkręgowce najczęściej „przerabiają” całość substratu w którym żyją. Ze względu na swoje upodobanie do materii organicznej i utrzymującej się wilgotności środowiska, chętnie zasiedlają kompostowniki. Spośród naszych rodzimych gatunków, których na terenie naszego kraju występuje ponad 20, coraz większą popularnością cieszą się tzw. dżdżownice kalifornijskie Eissenia foetida, hodowane ze względu na dużą zdolność przetwarzania materii organicznej. Charakteryzuje je większa zdolność rozrodcza oraz długość życia, która w optymalnych warunkach może osiągnąć nawet kilkanaście lat.Do kompostu można wprowadzić kupioną populację dżdżownic hodowlanych lub zwabić zasiedlające glebę gatunki np. przekopując z glebą przefermentowany obornik koński lub bydlęcy. Kompostowanie jest wyrazem troski o Ziemię oraz umiejętności wykorzystania nadwyżek produkowanej w ogrodach biomasy.
Ściółkowanie to inny sposób wykorzystania materii pochodzącej z działki, szczególnie przydatny dla posiadaczy drzewek owocowych wymagających intensywnej pielęgnacji. Na rabatach kwiatowych oraz wokół drzew i krzewów uprawianych na działce rozkłada się korę sosnową, zrębki lub przekompostowane trociny drzewne. Aby ściółki mogły spełniać swoją rolę, grubość materiału nie powinna być mniejsza niż 10 cm. Dlatego należy je systematycznie uzupełnić, zwłaszcza wokół roślin wrażliwych na mróz. Rozkładanie ściółki wpływa korzystnie na utrzymanie prawidłowej wilgotności gleby, poprawia jej strukturę, warunki termiczne oraz ogranicza występowanie chwastów.
Ważnym etapem pozyskania materiałów ściółkujących jest zrębkowanie gałęzi i drewna pozostałego po cięciu i prześwietlaniu drzew. Przy użyciu rębaka lub rozdrabniacza do gałęzi, można zagospodarować te odpady z korzyścią dla gleby i środowiska. W zależności od wielkości zrębków, zmienia się sposób ich wykorzystania. Najdrobniejsze części przeznacza się na kompost, większe można rozłożyć jako ściółkę, a najgrubsze kawałki drewna nadadzą się do konstrukcji podwyższonych grządek (jako warstwa drenująca).
dr inz. Anna Ewa Michowska, PZD Okręg w Lublinie