Działkowcy z ROD “Powstańców Śląskich” z wizytą w ogrodach Kapias

Działkowcy z ROD “Powstańców Śląskich” z wizytą w ogrodach Kapias

Zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Powstańców Śląskich” z Raciborza zorganizował dla działkowców szkolenie wyjazdowe. 11 czerwca 2022 roku, 48 osób udało się do ogrodów Kapias w Goczałkowicach. Tu mogli zapoznawać się z architekturę ogrodową, stylami ogrodów, oraz wspaniałymi okazami roślin. W wyjeździe uczestniczyła Lucyna Cyrek, sekretarz Okręgu Śląskiego PZD, która uczestnikom wycieczki przedstawiła dwa programy PZD:

  • „Bioróżnorodność na działkach w ROD”
  • „Otwarty Program  Klimatyczny Polskiego Związku Działkowców”

Szczegółowo zostały przedstawione zagadnienia z zakresu ochrony zasobów wodnych, gospodarki odpadami,  czystym  powietrzu,  bioróżnorodności i uprawach ekologicznych.

Bioróżnorodność – modny temat, ale co to takiego? Bioróżnorodność to Ja i Ty i wszystkie formy życia, które nas otaczają. Bioróżnorodność, czyli zbiorowości roślin, zwierząt i mikroorganizmów oraz ich wzajemne oddziaływanie z otoczeniem.

Działkowcy poprzez wprowadzenie do ogrodu bioróżnorodności zapraszają, pożyteczne owady i ptaki. Im więcej będzie gatunków roślin, tym łatwiej pożyteczne owady znajdą u nas na działce coś dla siebie i u nas zagoszczą. Rośliny wybierajmy takie, które są dobrze przystosowane do ogrodowego siedliska czyli rodzaju ziemi, nasłonecznienia i zimowych temperatur. Wówczas będą silniejsze i odporniejsze na niesprzyjające warunki wzrostu oraz choroby i szkodniki. Warto iść na spacer, rozejrzeć się po okolicy, zajrzeć do sąsiednich ogródków i lasu, zobaczyć jakie kwiaty rosną na miedzach, Podglądanie przyrody, obserwacja może być inspiracją w aranżacji działki – wiele „dzikich” gatunków ma efektowne ogrodowe odmiany. Chcąc przywabić owady na działkę posadźmy rośliny miododajne. Jednak należy pamiętać o każdej porze roku. Na wiosnę w kwietniu, pojawiają się krokusy. Są bardzo chętnie odwiedzane przez pszczoły i trzmiele, ponieważ nie ma jeszcze zbyt wielu kwiatów. Cennymi miododajnymi roślinami są też te, które obficie i długo kwitną, na przykład facelia, macierzanka, mięta, hyzop, lawenda, szałwia, a jesienią – wrzosy. Specjalnie dla motyli warto posadzić na działce budleję Dawida, cynie i rozchodniki. Latem wabikiem dla owadów może okazać się woda – wystarczy wśród roślin ustawić niewielkie poidełko. A jesienią pamiętajmy, aby nie wygrabiać wszystkich suchych liści i łodyg, bo znajdą w nich zimowe kryjówki biedronki, trzmiele i motyle. Oprócz ziół i kwiatów ważne są krzewy i drzewa.

Gdy w naszym ogródku działkowym mamy mało miejsca na wiele drzew posadźmy krzewy miododajne jak: malina, porzeczka, a przede wszystkim kwitnące przez całe lato różne odmiany róż. Z kolei dla ptaków warto zawiesić budki lęgowe, a dla owadów wykonajmy domki – hotele. Im w ogrodzie jest większa bioróżnorodność, tym rzadziej masowo pojawiają się w nim choroby i szkodniki. To jednorodne uprawy powodują, że infekcje mając doskonałe warunki wzrostu szybko się rozprzestrzeniają. Dbajmy o owady i pamiętajmy, że mniej pszczół, trzmieli, motyli oznacza mniej pokarmu dla nas i zwierząt, ponieważ 80 procent roślin zapylanych jest przez owady. Człowiek ma bardzo duży wpływ na zmiany bioróżnorodności. Dlatego tak ważne jest ciągłe i intensywne budowanie świadomości obecnych i przyszłych pokoleń.

Ten wyjazd to wspaniały relaks, wypoczynek, integracja a także nauka.

Działkowcy otrzymali bezpłatne broszury wydane przez PZD.

Lucyna Cyrek

Dzień dziecka 2022 w ROD Zacisze w Zabrzu

Dzień dziecka 2022 w ROD Zacisze w Zabrzu

W dniu 11.06.2022 r. Zarząd ROD Zacisze razem z Radą Dzielnicy Helenka zorganizował dzień dziecka. Główną atrakcją była „Wioska Indiańska” – pokazy tańców indiańskich, legendy indiańskie, gry i zabawy zręcznościowe, rywalizacje plemienne, wspólne śpiewanie i granie na bębnach. Na festyn zawitała Straż miejska z Zabrza, która przeprowadziła darmowe znakowanie rowerów oraz pokaz nowego radiowozu.

Dla naszych pociech Zarząd ROD Zacisze ufundował darmowe dmuchańce. Do kupienia dostępna była wata cukrowa, popcorn i balony. Dzieci mogły zrobić sobie zmywalne tatuaże, odbył się także pokaz robienia zwierząt z modelowanych balonów. Dużym zainteresowaniem dla dzieci i rodziców cieszyły się warsztaty robienia indiańskich łapaczy snów.

Maskotki „Jorguś” i „Żabolek” z Górnika Zabrze rozdawały dzieciom upominki i pamiątki, takie jak zdjęcia piłkarzy oraz smycze. Dla aktywnych dzieci, które uczestniczyli aktywnie w zabawach i konkursach zostały rozdane nagrody. Dla wszystkich dzieci nie zabrakło słodyczy. Dużym zainteresowaniem i radością cieszyły się bańki mydlane. Zarząd ROD Zacisze i Rada dzielnicy Helenka dziękuje wszystkim dzieciom za przybycie i wspólną zabawę.

Prezes ROD Ireneusz Kędzierski

Zamknięty webinar – „Królowe ogrodu – róże. Wszystko, co chciałbyś o nich wiedzieć!” już 14 czerwca

Zamknięty webinar – „Królowe ogrodu – róże. Wszystko, co chciałbyś o nich wiedzieć!” już 14 czerwca

Dołącz 14 czerwca o godzinie 18:00 do webinaru organizowanego przez redakcję Mojego Ogródka „Królowe ogrodu – róże. Wszystko, co chciałbyś o nich wiedzieć!”. Zapoznaj się z planem wydarzenia i przekonaj się, że dawka wiedzy, którą wtedy otrzymasz jest imponująca i nie będzie to stracony czas:

  • Grupy róż i odmiany polecane do uprawy
  • Wybieramy miejsce w ogrodzie dla róż (wymagania, stanowisko)
  • Na balkonie i tarasie
  • Jak kupować sadzonki róż
  • Sposób sadzenia
  • Pielęgnacja róż:
  • Cięcie wiosenne i letnie (także do wazonu)
  • Nawożenie
  • Okrywanie na zimę
  • Rozmnażanie
  • Choroby i szkodniki
  • Zastosowanie róż w kuchni i w kosmetyce

Podczas 30 minutowej sesji Q&A nasz ekspert odpowie na pytania zadawane podczas webinaru.

Dostęp do webinaru jest tylko dla zapisanych.

Co zrobić, żeby się zapisać? Wystarczy wejść na stronę https://tiny.pl/9blmn, wpisać w odpowiednie pola imię i adres mailowy. Za chwilę przyjdzie na skrzynkę mailową informacja zwrotna z linkiem do transmisji (na portalu Mój ogródek) oraz hasłem, które należy wpisać po aktywacji linku.

 

Webinar poprowadzi dr inż. Adam Marosz – ogrodnik z wykształcenia i zamiłowania. Absolwent Akademii Rolniczej w Lublinie. Ponad 21 lat związany był zawodowo z Instytutem Ogrodnictwa, a od 2008 roku do dziś, również z Państwową Uczelnią im. Stefana Batorego w Skierniewicach jako wykładowca na kierunku ogrodniczym. Dendrolog, szkółkarz i popularyzator roślin. Autor książek i artkułów. Od 1996 roku stale współpracujący z wydawnictwem Działkowiec. W 2021 r. za działalność w zakresie popularyzacji roślin, nagrodzony Honorowym Laurem Związku Szkółkarzy Polskich.

 

Zapisz się: https://tiny.pl/9blmn

Termin nie pasuje? Nie martw się, zapisane osoby otrzymają nagranie webinaru, które będą mogły obejrzeć w ciągu kolejnych 4 dni.

Transmisja będzie dostępna na portalu www.mojogrodek.pl

Dzień dziecka w ROD Jagódka w Żorach

Dzień dziecka w ROD Jagódka w Żorach

Z okazji dnia dziecka Zarząd ROD „Jagódka” w Żorach  zorganizował festyn dla dzieci. Były gry i zabawy, słodycze, kiełbaski z grilla  oraz dmuchany zamek, krótko mówiąc była świetna zabawa.  

 

Ireneusz Lewońko 

Prezes ROD Jagódka w Żorach

Coraz mniej miodu z polskich pasiek. Co, jeżeli pszczoły wyginą?

Coraz mniej miodu z polskich pasiek. Co, jeżeli pszczoły wyginą?

Populacja pszczół na świecie maleje, a miodu w rodzimych pasiekach powstaje coraz mniej. W 2020 roku na jednego Polaka przypadł już mniej niż kilogram tego złocistego produktu. Podczas obchodzonego 20 maja Światowego Dnia Pszczół warto w szczególny sposób spojrzeć na pracę tych pożytecznych owadów. Ma ona olbrzymi, pozytywny wpływ na przyrodę. Niestety jednak destrukcyjna działalność człowieka jest wielkim zagrożeniem dla zapylaczy.

Światowy Dzień Pszczół został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Dlaczego akurat na te owady zwrócono uwagę? To konsekwencja ich niezwykle ważnej roli w środowisku naturalnym. Zapylają rośliny, produkując przy tym prozdrowotny, lubiany przez wielu miód. Niestety w polskich pasiekach z roku na rok powstaje go coraz mniej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2015 r. pszczoły wytworzyły 52 117 ton produktu, natomiast w 2019 r. – 40 790 ton. W 2020 r. powstało go już zaledwie 30 000 ton. To znaczy, że na statystycznego Polaka przypadł mniej niż kilogram tej substancji krajowego pochodzenia.

– Produkcja miodu spada, a światowa populacja zapylaczy maleje. Na ten stan rzeczy wpływ ma wiele czynników. To m.in. zmiany klimatyczne, pojawianie się gatunków obcych i inwazyjnych czy intensywna gospodarka rolna z wykorzystaniem pestycydów. Dla owadów dużym niebezpieczeństwem są również dzikie wysypiska oraz pozostawiane w nieodpowiednich miejscach śmieci, zwłaszcza butelki. Tego rodzaju materiały stają się dla nich często pułapkę, z której nie potrafią się wydostać – mówi Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o. i założyciel Akademii Ekologicznej Amest Otwock.

Rokrocznie słyszy się też o przypadkach masowych podtruć bądź zatruć pszczół, szczególnie w maju i czerwcu. Część z nich spowodowana jest stosowaniem chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów, szkodliwych dla owadów. Dbanie o zwierzęta zapylające jest jednak w interesie rolników i sadowników, bo wykonują one na ich rzecz ogromną pracę – decydującą w kontekście wielkości plonów. Dlatego ważne jest, aby opryski wykonywać w odpowiednich porach oraz zgodnie z instrukcjami zawartymi na etykiecie produktów.

Losy pszczół nie powinny być obojętne wyłącznie osobom, które trudnią się rolnictwem i sadownictwem. Owady te odpowiadają za zapylanie 70% gatunków roślin, zapewniających aż 90% pożywienia ludzkości. To pokazuje, że bez nich życie ludzi mogłoby okazać się niemożliwe – zabrakłoby pożywienia. Choć pszczoły-robotnice żyją od zaledwie 5 tygodni do maksymalnie 9 miesięcy, to podczas tak krótkiego życia wykonują ciężką pracę, z której efektów korzysta zarówno przyroda, jak i człowiek. Z tego powodu dbanie o ich dobrostan jest niezwykle istotne.

Każdy może mieć wpływ na sytuację pszczół. Aby im pomagać, wystarczą nawet niewielkie gesty, które nie kosztują wiele. Jednym z prostszych do wykonania działań jest nieśmiecenie. Otwarte butelki po napojach są dla tych małych owadów niezwykle niebezpieczne. Zwabione do środka słodkim zapachem nie są w stanie wydostać się ze śmiertelnych pułapek. Jeżeli mamy taką możliwość, warto wyrzucić znalezioną podczas wypoczynku na łonie natury butelkę do odpowiedniego pojemnika.

Inną dobrą praktyką jest sadzenie roślin pszczelarskich, np. facelii błękitnej czy chabra bławatka. Ponadto niektóre zioła charakteryzują się miododajnością. Są wśród nich te znane z naszych talerzy: tymianek właściwy, szałwia lekarska oraz lebiodka pospolita, czyli oregano. Ich obecność w przydomowym ogródku lub na balkonie nie tylko pomoże pszczołom, lecz także zapewni dostęp do świeżych i aromatycznych przypraw.

– Sadzenie roślin miododajnych, które są również atrakcyjne wizualnie, to jeden z najprzyjemniejszych sposobów wspierania tych małych owadów. Korzyść z ich zasadzenia jest więc dwojaka. Z jednej strony włączamy się w oddolny ruch, który wpływa pozytywnie na przyszłość pszczół, z drugiej zaś nasza okolica staje się ładniejsza. Pamiętajmy, że skutki wyginięcia zapylaczy mogłyby okazać się katastrofalne. Dbanie o ich dobrostan to nasz wspólny interes. Każdy z nas, dzięki małym gestom, może przyłączyć się do pozytywnej eko-zmiany – podkreśla Jarosław Grzesiuk, pszczelarz z Akademii Ekologicznej Amest Otwock.

Mateusz Rosiak

Jak dbać o pszczoły w mieście?

Coraz częściej w miejskiej przestrzeni pojawiają się ule i domy dla owadów. Swój wkład w te rosnące statystyki mają też warszawskie jednostki i dzielnice. Z okazji Światowego Dnia Pszczół warto przypomnieć, jak o te pożyteczne owady dba stolica.

Miejskie pasieki, domki dla owadów w wybranych dzielnicach, sadzenie miododajnych roślin czy utrzymywanie naturalnych łąk z ograniczonym koszeniem – to część działań realizowanych w stolicy z myślą o pszczołach. Miasto od kilku lat podejmuje inicjatywy, aby zwiększyć liczbę i bezpieczeństwo tych owadów.

Ule w środku miasta

Swoimi pasiekami może pochwalić się już ponad połowa warszawskich dzielnic. Ule pojawiają się najczęściej w parkach, ale można zobaczyć je także przy niektórych ośrodkach kultury, placówkach edukacyjnych czy nawet na dachu jednego z urzędów dzielnicy. W każdej z pasiek żyje po kilkaset tysięcy owadów. Zdecydowanie największą liczbą domków dla pszczół mogą pochwalić się Wilanów i Targówek. W pierwszej z dzielnic w otoczeniu łąk kwietnych przy ul. Włóki od 2016 r. działa Pasieka Edukacyjna z 15 ulami. W sumie jest tam aż około 1 mln pszczół! W pasiece dyżuruje też pszczelarz, który chętnie opowie o zwyczajach tych owadów. Jeszcze więcej uli – aż 27 – znajduje się na Targówku przy Domu Kultury Świt. W ramach Pasieki Sąsiedzkiej pszczołami, pod nadzorem mistrza pszczelarskiego, opiekuje się tam lokalna społeczność pszczelarzy-amatorów.

Domy dla pszczół tworzy również coraz więcej miejskich jednostek. W 2019 r. 5 uli z 300 tys. owadów pojawiło się na bocznicy Szybkiej Kolei Miejskiej. W tym samym roku kolejnych 5 domków na 30-hektarowym terenie Stacji Techniczno-Postojowej Kabaty postawiło Metro Warszawskie. Później ta liczba zwiększyła się do 6. A to tylko część miejskich spółek, którym zależy na losie pszczół. Swoje ule od 2020 r. ma także Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji – to w sumie 8 domków, w których mieszka około 400 tys. owadów. Kolejna pasieka powstała także w 2021 r. na terenie zajezdni Miejskich Zakładów Autobusowych przy Stalowej, w sąsiedztwie ogródków działkowych. W 4 domkach mieści się tam nawet 140 tys. owadów. Sześcioma ulami może pochwalić się też Pałac Kultury i Nauki.

Przestrzeń przyjazna owadom

Poza ulami, w miejskiej przestrzeni coraz częściej pojawiają się też domki i hotele dla owadów. Obecnie w stołecznych dzielnicach – głównie w miejskich parkach i na skwerach – jest ich już ponad 200. Bardzo często o ich powstaniu decydują sami mieszkańcy, głosując na konkretne projekty z budżetu obywatelskiego. Warszawiacy mogą również sami wykonać takie lokum dla owadów – tematyczne warsztaty prowadzone są w Pawilonie Edukacyjnym „Kamień”.

Miejskim pszczołom sprzyja też duża liczba łąk. W Warszawie ogrodnicy Zarządu Zieleni opiekują się około 146 ha łąk i ostoi przyrodniczych na terenie swoich parków oraz około 50 ha trawników przyulicznych, które wyłączono z cyklicznego koszenia, pozostawiając je jako łąki miejskie.

Tam, gdzie pozwalają na to warunki, miejscy ogrodnicy sadzą drzewa pożyteczne dla pszczół, m.in. klony, kasztanowce, lipy. O miododajne rośliny dbają również dzielnice.

Edukacja

Stołeczne ule często służą także celom edukacyjnym – specjalne zajęcia organizowane są m.in. dla dzieci i młodzieży. Młodzi warszawiacy mogą dzięki temu dowiedzieć się więcej o roli pszczół w ekosystemie. Niektóre dzielnice prowadzą też warsztaty dotyczące miejskiego pszczelarstwa oraz organizują akcje miodobrania.

W wiosce ekologicznej Koło Pszczół na Woli funkcjonuje także domek do apiterapii, w którym odwiedzający mogą odpocząć i posłuchać pszczół.

MBL

 

Źródło: www.passa.waw.pl

ROD Wiśnia w Zabrzu świętuje wspólnie z OSP jubileusz 110 lecia

ROD Wiśnia w Zabrzu świętuje wspólnie z OSP jubileusz 110 lecia

Rodzinny Ogród Działkowy Wiśnia wspólnie świętował 110 – lecie Ochotniczej Straży Pożarnej w Zabrzu – Kończycach. Z okazji jubileuszu w sobotę 28 maja odprawiona została uroczysta Msza Św. w kościele pod wezwaniem  pw. Bożego Ciała. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła prezydent Zabrza Małgorzata Mańka – Szulik. Jubileusz 110 – lecia powstania Ochotniczej Straży Pożarnej to niezwykle doniosłe wydarzenie.

To wielkie święto tych, którzy w swojej działalności zawsze kierowali się najszczytniejszymi ideami służenia społeczeństwu, niesienia pomocy poszkodowanym w czasie pożarów i innych miejscowych zagrożeń, ratując ich życie, zdrowie i mienie. Rodzinny Ogród Działkowy gratuluję Druhom dostojnego jubileuszu.

Prezes ROD

Leszek Bucki