Propozycja zwiększenia praw działkowców przy usuwaniu drzew
informacja-na-www-propozycja-nowelizacji-wycinki-drzewPropozycja nowelizacji [LINK]
Propozycja nowelizacji [LINK]
Polski Związek Działkowców nie jest zwykłym „operatorem terenów zielonych”. To efekt ponad stuletniego rozwoju ruchu działkowego w Polsce, zakorzenionego w doświadczeniach społecznych, historycznych i kulturowych kolejnych pokoleń.
Ogrody działkowe – a wraz z nimi PZD – wyrastały z potrzeby samopomocy, solidarności i odbudowy więzi społecznych w czasach niedostatku, wojen i gwałtownych przemian ustrojowych. Dziś, gdy pojawiają się podmioty komercyjne proponujące odpłatne „zarządzanie ogrodami”, warto jasno powiedzieć: PZD nie jest reliktem przeszłości, lecz elementem dziedzictwa narodowego, który wymaga ochrony, a nie prywatyzacji.
Ruch działkowy w Polsce rozwijał się od okresu międzywojennego jako odpowiedź na realne potrzeby społeczne: bezpieczeństwo żywnościowe, zdrowie publiczne, wypoczynek pracowników miast.
Kluczowym momentem było zjednoczenie rozproszonych stowarzyszeń i towarzystw działkowych w 1927 roku.
Z inicjatywy działaczy z Poznania zwołano zjazd, który doprowadził do założenia Związku Towarzystw Ogrodów Działkowych Rzeczypospolitej Polskiej.
Przyjęto wówczas dewizę: „Miasta budują ogrody działkowe, Towarzystwa je administrują, a Państwo ochrania„.
Związek działał bardzo prężnie, przyczyniając się do znacznego wzrostu liczby ogrodów i działek. O ile w 1918 roku istniało zaledwie 19 ogrodów, o tyle w 1937 roku było ich już 421, liczących ponad 48 tysięcy działek.
W 1935 roku w Poznaniu odbył się V Międzynarodowy Kongres Działkowców, co świadczyło o wysokiej ocenie polskiego ruchu na arenie europejskiej.
Prowadzono aktywną działalność wydawniczą (np. miesięcznik „Działka i Osiedle”) i edukacyjną, zatrudniając instruktorów ogrodnictwa.
W czasie II wojny światowej działki dosłownie ratowały życie, a w okresie powojennym i w PRL były jednym z nielicznych obszarów oddolnej aktywności obywatelskiej, opartej na wspólnocie, a nie na zysku.
Polski Związek Działkowców, powołany w 1981 r., przejął odpowiedzialność za ochronę tej idei w skali ogólnopolskiej. Niezależnie od ocen poszczególnych okresów historycznych, PZD zapewnił ciągłość organizacyjną, bez której znaczna część ogrodów po 1989 r. zostałaby bezbronna wobec presji inwestycyjnej i chaosu własnościowego.
To właśnie ta ciągłość – rzadko spotykana w polskich realiach – czyni z PZD instytucję o charakterze dziedzictwa społecznego.
Fundamentem PZD jest samorządność działkowców. Ogrody nie są „zarządzane” przez zewnętrzny podmiot, lecz prowadzone przez samych użytkowników, którzy:
Korzyści z tego modelu zarządzania dostrzeżono już w 1939 roku kiedy wydano broszurę o historii ogrodów działkowych w Polsce z okazji 10-lecia powstania Związku Towarzystw Ogrodów Działkowych. Napisano w niej:
„Albowiem akcja ogrodów działkowych (…),to nie tylko zapewnienie kawałka ziemi dla uprawy produktów żywnościowych rodzinom zamieszkałym w większych skupieniach, lecz jest to ponadto oparcie się rzesz pracowniczych o własną, na zdrowych podstawach działającą organizację, tworzącą zbiorowisko, w którym działkowiec nabywa takie cechy dodatnie jak: wyrobienie obywatelskie i społeczne..”
Model proponowany przez komercyjne firmy oznacza fundamentalną zmianę filozofii: działkowiec przestaje być współgospodarzem, a staje się klientem. W miejsce wspólnoty pojawia się umowa, w miejsce odpowiedzialności – faktura, a w miejsce długofalowej troski o ogród – rachunek ekonomiczny.
Krótko mówiąc: ogród działkowy przestaje być dobrem wspólnym, a zaczyna być produktem.
Firmy oferujące odpłatne zarządzanie ogrodami działkowymi działają w oparciu o logikę zysku. To nie jest zarzut – to fakt. Problem polega na tym, że:
Historia ostatnich 30 lat pokazuje jasno: tam, gdzie ogrody były słabe organizacyjnie, znikały najszybciej.
Polski Związek Działkowców pełni funkcję, której nie jest w stanie przejąć żadna firma:
To nie przypadek, że mimo ogromnej presji urbanistycznej w Polsce wciąż istnieją tysiące rodzinnych ogrodów działkowych. Bez PZD wiele z nich byłoby dziś osiedlami, parkingami albo „terenami inwestycyjnymi o wysokim potencjale”.
Dziedzictwo narodowe to nie tylko zabytki i muzea. To również:
Polski Związek Działkowców jako ogólnopolskie stowarzyszenie ogrodowe spełnia te kryteria w pełni. Jest żywym dziedzictwem – używanym, rozwijanym i przekazywanym kolejnym pokoleniom.
Komercjalizacja Rodzinnych Ogrodów Działkowych oznaczałaby utratę sensu, a nie tylko zmianę zarządcy.
W czasach, gdy niemal każdą sferę życia próbuje się zamienić w usługę abonamentową, ogrody działkowe pozostają jednym z ostatnich bastionów autentycznej wspólnoty. Polski Związek Działkowców – z całym swoim bagażem historii – jest jej strażnikiem.
Można dyskutować o reformach czy modernizacji. To zdrowe i potrzebne. Ale oddanie ogrodów w ręce podmiotów komercyjnych byłoby krokiem nie w stronę nowoczesności, lecz w stronę utraty tego co osiągnięto w 1927 roku poprzez zjednoczenie Towarzystw Ogrodów Działkowych w jeden, ogólnopolski Związek.
Filip Roman
starszy instruktor ds. ogrodniczych – Okręg Podlaski




































Stanowisko
Okręgowej Komisji Rewizyjnej PZD w Poznaniu
w sprawie przeciwdziałania zagrożeniu rozbijania jedności ZwiązkuOkręgowa Komisja Rewizyjna PZD w Poznaniu wyraża dezaprobatę dla działań podejmowanych w Okręgu Śląskim, rozbijających jedność Polskiego Związku Działkowców. Tylko jedność PZD, dzięki wielkiemu zaangażowaniu władz na każdym szczeblu działalności i wielkiej rzeszy działkowców pozwoliła, że mimo przeciwności losu, rodzinne ogrody działkowe istnieją i przynoszą zadowolenie licznej grupie działkowców i ich sympatykom. Działki rodzinne spełniają różne funkcje, w tym najczęściej nie tylko jedną – rekreacyjną. Dla starszych wiekiem działkowców są miejscem spokoju i wypoczynku a także zagospodarowania wolnego czasu. Przynoszą również zadowolenie i satysfakcję z pozyskiwania zdrowych warzyw i owoców oraz przepięknych kwiatów. Jesteśmy oburzeni działaniami pewnej grupy osób, które dążą do rozbicia i wychodzenia działkowców ze stowarzyszenia ogrodowego PZD.
Uważamy za głęboko niemoralne, że Firma, która zbiła kapitał na sporządzaniu planów zagospodarowania ROD na terenie kraju, proponuje ROD sprofesjonalizowanie zarządzania, po wyjściu z PZD. Jaki cel chce osiągnąć – dalsze zbijanie kapitału kosztem ogrodów, bo chyba nie będzie, zatrudniając ludzi do profesjonalnego zarządzania, działała non profit. Przypominamy, że to PZD jako ogólnopolskie stowarzyszenie ogrodowe kontynuuje tradycje ruchu działkowego i stoi na straży bezpieczeństwa oraz rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych w Polsce. W swojej długoletniej historii Związek stawał się obiektem ataków różnych sił dążących do usunięcia z polskiego krajobrazu ogrodów działkowych a jednak dzięki determinacji działaczy PZD w dalszym ciągu istniejemy. Działania podejmowane przez nowo powstałą firmę nie tylko wprowadzają w błąd działkowców ale są również społecznie szkodliwe, ponieważ szerzą chaos, negatywne postawy, nieufność a przede wszystkim przedstawiają zniekształcony obraz PZD.
Ponadto firma, która to oferuje przedstawia rzekome korzyści finansowe, jakie ogród uzyska po opuszczeniu struktur Związku, podnosi argument, że ogrody wnoszą partycypację dla wyższych struktur Związku, która mogłaby pozostać w ogrodzie, całkowicie pomija milczeniem pomoc udzielaną rodzinnym ogrodom działkowym przez Jednostkę Krajową i jednostki terenowe PZD w formie dotacji i pożyczek umożliwiających wykonanie kosztownych inwestycji i modernizacji infrastruktury ogrodowej oraz budowę siedzib zarządów ROD. Należy z całą mocą podkreślić, że PZD takie działania podejmuje już od wielu lat i dzięki temu ogrody rozwijają się w szybszym tempie.
Apelujemy do wszystkich zarządów rodzinnych ogrodów działkowych o zachowanie spokoju, jedności i rozwagi, podejmując określone decyzje w taki sposób aby nie okazały szkodliwymi dla działkowców i ogrodów.
Z działkowym pozdrowieniem członkowie Okręgowej Komisji Rewizyjnej w Poznaniu.


































9 grudnia 2025 roku w siedzibie Delegatury Rejonowej PZD w Rybniku odbyły się warsztaty świąteczne organizowane w ramach działań komisji socjalnej. Tematem zajęć było tworzenie bożonarodzeniowych stroików oraz własnoręcznie wykonywanych kartek świątecznych.
Spotkanie rozpoczęła przewodnicząca Delegatury, która wprowadziła uczestników w tradycję świątecznych dekoracji. Przybliżyła historię stroików i choinek, opowiedziała o dawnych sposobach ozdabiania stołów i domów oraz o symbolice związanej z tymi zwyczajami.
Następnie uczestnicy – panie i panowie – przystąpili do twórczej pracy. Przez kilka godzin powstawały wyjątkowe, autorskie kompozycje z iglastych gałązek, suszonych plastrów pomarańczy, szyszek, cynamonu, orzechów, wstążek i bombek. Samodzielnie wykonane stroiki, pełne uroku i niepowtarzalnego charakteru, stanowią piękną alternatywę dla gotowych ozdób sklepowych.


Każdy z uczestników przygotował również własną kartkę świąteczną. Ta wciąż żywa tradycja wysyłania świątecznych życzeń zyskuje wyjątkowy wymiar, gdy kartka powstaje ręcznie – jest wówczas symbolem pamięci, serdeczności i szacunku wobec osoby, która ją otrzyma. Podczas warsztatów przygotowano także życzenia świąteczne dla Działkowców, które zostaną umieszczone na tablicach ogrodowych.
Bożonarodzeniowe warsztaty okazały się doskonałą okazją, by poczuć magię świąt, zatrzymać się w intensywnym przedświątecznym czasie oraz umocnić relacje we wspólnocie. Wspólna praca, rozmowy i kreatywna atmosfera podkreśliły, jak ważna jest integracja w środowisku PZD.



Autor: Lucyna Cyrek
Naradę szkoleniową otworzył Przewodniczący Delegatury Rejonowej PZD w Zabrzu Pan Piotr Witkowski. W spotkaniu uczestniczył Prezes Okręgu Śląskiego PZD w Katowicach Pan Leszek Bucki.
Prezes Okręgu przedstawił aktualną sytuację w strukturach Polskiego Związku Działkowców. Zwrócił szczególną uwagę na fakt, że Polski Związek Działkowców od wielu lat stanowi zorganizowaną i silną społeczność, której celem jest ochrona praw działkowców, rozwój rodzinnych ogrodów działkowych oraz umacnianie idei ogrodnictwa jako ważnego elementu życia społecznego. Jedność ruchu działkowego jest fundamentem, który umożliwia skuteczne reprezentowanie interesów działkowców wobec administracji publicznej, samorządów oraz ustawodawców. Przytoczył fakt, że pojawiły się w ostatnim czasie inicjatywy i działania, które mogą prowadzić do niepotrzebnych podziałów w środowisku działkowców. Dlatego też nadrzędnym celem jest jedność ruchu działkowców w PZD, współdziałanie i solidarność między ogrodami działkowymi, a także zapewnienie każdemu działkowcowi możliwość udziału w podejmowaniu decyzji – zarówna na poziomie ogrodu, jak i Okręgu.


Prezes zaapelował do wszystkich uczestników spotkania o współpracę, dialog i zaangażowanie w sprawy ogrodów działkowych wraz z poszanowaniem ruchu działkowego w Polsce. Wspólne działania i wzajemne wsparcie są kluczowe dla utrzymania i rozwoju ogrodów działkowych jako wartościowego dobra całej społeczności działkowców.
Kolejnym tematem było postępowanie zarządów w sprawie zasad sporządzania i aktualizacji planów zagospodarowania ROD w Polskim Związku Działkowców. Przytoczona Uchwała nr 521/2025 KZ PZD z dnia 4 listopada 2025 r. daje niezbędne wskazówki dla zarządów do wdrożenia procesów wykonywania nowych lub aktualizacji planów zagospodarowania ROD, ze szczególnym uwzględnieniem zaplanowania prac, przygotowaniem, przeprowadzeniem oraz na końcu z warunkami finansowania przedmiotowego zagadnienia.
Zważywszy na zbliżający się koniec roku, istotnym tematem były prowadzone inwestycje na ogrodach. Obecny czas to gromadzenie dokumentacji rozliczeniowej z danego zadania inwestycyjnego, a dobrze przygotowane i wypełnione dokumenty związane z inwestycją posłużą do otrzymania dokumentu OT.
Na zakończenie podsumowano cykl szkoleń dla nowych działkowców, które prowadzone były w 2025 roku w ośrodku szkoleniowym w Zabrzu. Podkreślić tutaj należy fakt, że 298 uczestników szkolenia z terenu Zabrza to zasługa i zaangażowanie wszystkich prezesów zabrzańskich ogrodów, którzy informowali i zachęcali do odbycia obowiązkowego szkolenia nowych adeptów środowiska działkowców.
Przewodniczący Delegatury Rejonowej PZD w Zabrzu – Piotr Witkowski