Pomoc finansowa udzielana rodzinnym ogrodom działkowym ze środków zewnętrznych, w szczególności z budżetów jednostek samorządu terytorialnego, od lat stanowi jedno z kluczowych źródeł finansowania inwestycji i remontów infrastruktury ogrodowej. Dane za 2025 r. potwierdzają, że znaczenie tego rodzaju wsparcia systematycznie rośnie, a samorządy coraz aktywniej włączają się w rozwój rodzinnych ogrodów działkowych.

Rekordowy poziom wsparcia

W 2025 r. z dotacji zewnętrznych skorzystało łącznie 947 rodzinnych ogrodów działkowych, które otrzymały środki w łącznej wysokości 21 290 932,28 zł.
W porównaniu z rokiem 2024, w którym dofinansowanie otrzymało 889 ROD na kwotę ponad 20,2 mln zł, oznacza to wzrost zarówno liczby beneficjentów, jak i łącznej wartości udzielonej pomocy.

Skala wsparcia udzielonego w 2025 r. jest najwyższa w historii PZD i potwierdza utrzymujący się trend wysokiego zaangażowania jednostek samorządu terytorialnego w rozwój infrastruktury ogrodowej.

Systematyczny wzrost w ostatnich latach

Analiza danych z lat 2020–2025 pokazuje wyraźny i konsekwentny wzrost skali pomocy zewnętrznej dla ROD. W 2020 r. dotacje otrzymało 603 ROD na łączną kwotę niespełna 8,8 mln zł. W kolejnych latach następował systematyczny wzrost zarówno liczby ogrodów korzystających z pomocy, jak i wysokości przyznawanych środków.

W ciągu pięciu lat:

  • łączna kwota dotacji wzrosła o ponad 140%,
  • liczba ROD korzystających z pomocy zwiększyła się o ponad 50%.

Trend ten potwierdza, że środki samorządowe stają się stabilnym i coraz ważniejszym filarem finansowania rozwoju ROD.

Najaktywniejsze okręgi

Największym beneficjentem środków zewnętrznych w 2025 r. był Okręgowy Zarząd PZD w Poznaniu, który pozyskał 4 752 378 zł dla 114 ROD. Wysokie kwoty wsparcia odnotowano również w:

  • OZ Śląskim – 2 443 320 zł (73 ROD),
  • OZ Mazowieckim – 1 390 795 zł (78 ROD),
  • OZ Łódzkim – 1 321 176,50 zł (55 ROD).

Znaczące środki trafiły także do ROD za pośrednictwem OZ w Pile, Wrocławiu, Opolu i Zielonej Górze.

Pod względem średniej wysokości dotacji przypadającej na jeden ROD najwyższą skuteczność osiągnął OZ w Opolu (ponad 50 tys. zł na ROD) oraz OZ w Poznaniu (ponad 41 tys. zł).

Wsparcie ze strony miast i gmin

Miasto Poznań, przekazało na rzecz ROD łącznie 2 mln zł. Wysokie kwoty wsparcia pochodziły również m.in. z Lublina, Krakowa, Kielc oraz Zielonej Góry.

Doświadczenia z tych miast pokazują, że tam, gdzie funkcjonują stabilne programy dotacyjne, jasne procedury oraz dobra współpraca pomiędzy samorządami a strukturami PZD, ROD są w stanie skutecznie pozyskiwać znaczące środki publiczne.

Potencjał na kolejne lata

Analiza wyników z 2025 r. wskazuje, że wciąż istnieje istotny potencjał do dalszego zwiększania poziomu wsparcia finansowego dla rodzinnych ogrodów działkowych, zwłaszcza w okręgach, w których dotychczas pozyskiwano niskie lub symboliczne środki.

Jednocześnie dane te jednoznacznie potwierdzają, że osiągnięte rezultaty są bezpośrednim efektem systemowych działań i zaangażowania struktur Polskiego Związku Działkowców na wszystkich szczeblach jego organizacji.

Kluczowe znaczenie w tym procesie ma:

  • aktywność Organów PZD, które nie tylko skutecznie reprezentują interesy ROD w kontaktach z jednostkami samorządu terytorialnego, lecz także aktywnie inicjują nowe projekty oraz zabiegają o uruchamianie kolejnych programów wsparcia finansowego dla ogrodów,
  • dobre przygotowanie zarządów ROD do składania wniosków o dofinansowanie, będące efektem szkoleń, doradztwa i bieżącego wsparcia udzielanego przez struktury PZD,
  • konsekwentne budowanie pozytywnego wizerunku rodzinnych ogrodów działkowych jako ważnego elementu lokalnej infrastruktury społecznej i zielonej, realizowane przez organy PZD w ramach długofalowej polityki Związku.

Dane za 2025 r. potwierdzają, że pomoc zewnętrzna staje się jednym z kluczowych i stabilnych źródeł finansowania rozwoju ROD dzięki skoordynowanym działaniom Polskiego Związku Działkowców, a w kolejnych latach środki te będą systematycznie pozyskiwane i kierowane na dalszy rozwój rodzinnych ogrodów działkowych.

A. Grunt-Mejer