Stanowisko ROD IRYS w Rudzie Śląskiej w sprawie projektu ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy
Hobbystycznie, z zaangażowaniem i ciekawie czas spędzają tu całe rodziny. Swoje zainteresowania koncentrują nie tylko na pielęgnacji ogrodów, ale i na społecznej działalności. Mowa o osobach tworzących Rodzinne Ogrody Działkowe „Gajówka”. I choć ten rok z wiadomych względów nie obfitował w tradycyjnie już organizowane przez nich wydarzenia, intensywnie przygotowują się do kolejnego, w którym to świętować będą czterdziestolecie istnienia.
– Niestety ten rok nie pozwolił nam zrealizować tego, co mieliśmy w planach. Z powodu obostrzeń związanych z epidemią nie udało się chociażby uświetnić po raz kolejny Dnia Działkowca czy też zorganizować Pożegnania Lata. Niemniej, myślami sięgamy do tego, co przed nami. A czeka nas jubileusz czterdziestolecia funkcjonowania naszej „Gajówki” – mówi Janusz Jelonek, prezes wspomnianego Rodzinnego Ogrodu Działkowego.
Ważne momenty
Historia ogrodu sięga 1976 roku, kiedy to kopalnia „1 Maja” z Funduszu Socjalnego zakupiła grunt wraz z budynkiem gospodarczy-mieszkalnym, który się na nim znajdował. Był to teren bagnisty, porośnięty łąkami i chaszczami. Co ciekawe, znajdowała się tu spora liczba niewypałów po II wojnie światowej. Kopalnia odkupiła grunt i przekazała go na ogrody działkowe. Pierwsze działki zaczęto przyznawać w 1981 roku i to właśnie od tego czasu liczy się data powstania ROD „Gajówka”. Ogród tworzy 155 działek, jakie ulokowane są w obrębie powierzchni 8,2 hektara. „Gajówka” może poszczycić się tytułem Najpiękniejszego Rodzinnego Ogrodu Działkowego przyznawanego przez Polski Związek Działkowców. Warto zaznaczyć, że w tym konkursie kilkakrotnie zajmowała miejsce w czołówce. Wyróżnienia nie są, rzecz jasna, przypadkowe. To bez wątpienia zasługa wyróżniających się aktywnych działkowców, jak i dobrze prosperującego zarządu. – Kiedy zaczęto przekazywać działki na terenie ogrodu panował spory nieład. Woda była doprowadzona w sposób bardzo prowizoryczny, nie było energii elektrycznej, ani kompletnego ogrodzenia – wspomina prezes „Gajówki” Janusz Jelonek, który tę funkcję pełni od 1991 roku. Teren odwodniono, częściowo ogrodzono, wytyczono drogi oraz uporządkowano przestrzeń. W 1987 roku grunty przekazano miastu, a ogród został zarejestrowany w Krajowej Radzie, jako pracowniczy ogród działkowy. Pierwsi działkowcy systematycznie zaczęli upiększać teren. W 2000 roku ogród przekazano w użytkowanie wieczyste Polskiemu Związku Działkowców. W kolejnych latach między innymi dokończono ogrodzenie, zrobiono parking przed ogrodem, doprowadzona została energia elektryczna do ogrodu – jednym słowem dookoła zaczęło pięknieć.
zdjęcie: Działkowicze prezentują okazałą kronikę (ROD „Gajówka”)
Zapisane w kronice
– Budynek, którym dysponujemy, przeznaczony był do rozbiórki. Udało się jednak tego uniknąć. Dzięki czemu mamy kompleksowo odnowiony obiekt, który nie tylko wygląda ładnie, ale przede wszystkim służy działkowcom. U góry znajduje się świetlica, w której organizujemy szereg imprez – podkreśla Janusz Jelonek. W 2013 roku powołano stowarzyszenie oraz Rodzinny Ogród Działkowy. Rzecz dotycząca uregulowania spraw związanych z funkcjonowaniem ogrodu miała znaczenie przy przyznawaniu „Gajówce” wspomnianego tytułu Najpiękniejszego Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Doceniono nie tylko wygląd, ale i pieczołowicie zgromadzoną dokumentację, w tym również jeszcze jeden powód do dumy wodzisławskiego ogrodu – prowadzoną od 2000 roku przez Karola Góreckiego kronikę. – Ten współtwórca ogrodu, jego pierwszy prezes w tym roku zrezygnował z uprawy działki. Za wkład i zaangażowanie podziękowaliśmy mu na skromnych Dniach Działkowca – zaznacza Janusz Jelonek. – Spotykają się tu całe rodziny, w miłej atmosferze. Można powiedzieć, że ogród działkowy to ich drugi dom. Staramy się o to, by każdy u nas czuł się dobrze. I mam nadzieję, że tak też będzie przez kolejne lata. Działki są na topie. Przybywa w naszym towarzystwie młodych ludzi, co niewątpliwie cieszy – dodaje.
zdjęcie: Przejazd bryczką w ogrodzie „Gajówka” (Gazeta Wodzisławska) zdjęcie: Uczniowie podziwiają ogrody (ROD „Gajówka”)
Cel – działanie
„Gajówka”, co warto podkreślić, od lat współpracuje z wodzisławskimi szkołami czy Domem Dziecka w Gorzycach. Działkowcy starają się też wspierać potrzebujących, z ochotą i w miarę możliwości angażują się w akcje charytatywne. A ponieważ nie wszystkie ogrody taką działalność prowadzą, fakt ten niewątpliwie wyróżnia ten wodzisławski ogród od innych. W centrum uwagi działkowców znajdują się najmłodsi mieszkańcy miasta. Dla nich organizowane są pełne atrakcji festyny. Bez wątpienia to przyjaciele dzieci. Ogród otwarty jest też dla uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 5. To na jego terenie odbywały się zajmujące lekcje przyrody. A ostatnio działkowcy włączyli w miejską inicjatywę i do specjalnego pojemnika w kształcie serca, które znajduje się w Rodzinnym Parku Rozrywki „Trzy Wzgórza”, dorzucili pokaźną ilość plastikowych nakrętek. To nie tylko ekopostawa godna naśladowania, ale i realne wsparcie dla konkretnej osoby – na rehabilitację Lilianki Sówki. Z tego wynika, że „Gajówka” to coś więcej niż ogród. To społeczność, która lubi działać z sensem dla drugiego człowieka.
zdjęcie: Działkowicze wrzucają nakrętki plastikowe do specjalnego pojemnika (ROD „Gajówka”)
autor tekstu: lena
zdródło: Gazeta Wodzisławska
W 2020 roku Urząd Miasta w Jastrzębiu Zdroju ogłosił procedurę tzw. „małych zleceń”, której podstawę prawną stanowi artykuł 19a Ustawy o działalności pożytku publicznego
i o wolontariacie. Dwa jastrzębskie Rodzinne Ogrody Działkowe „Malwa” i „Ruptawiec” wystąpiły o małe granty. Przy wsparciu Przewodniczącej Delegatury Rejonowej w Rybniku wypełnione wnioski złożyli w Urzędzie Miasta Jastrzębia Zdroju.
Rodzinny Ogród Działkowy „Malwa” z Jastrzębia Zdroju 22 lipca 2020 roku podpisał umowę na realizację zadania publicznego „ Malwa EKO – powrót do natury” z Urzędem Miasta Jastrzębie Zdrój. ROD Malwa postawił na edukację ekologiczną i gospodarkę odpadami, ponieważ to są dwie, ściśle ze sobą powiązane sprawy mające na celu przede wszystkim przygotowanie społeczeństwa do świadomego i właściwego, zgodnego z prawem, postępowania z odpadami. To był cel Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Malwa”. Zarząd ogrodu podjął wielokierunkowe zadania tj:
Natomiast Rodzinny Ogród Działkowy „Ruptawiec” 17 sierpnia 2020 rozpoczął realizację zadanie publicznego pt. ,,Magiczny zakątek’’. Celem zadania było stworzenie ekologicznego, przyjaznego i pełnego uroku miejsca w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym Ruptawiec. Odpowiednio zagospodarowany teren, oraz dobór gatunków roślin w zakątku zwabia owady, ptaki i zachęca do odwiedzania tego miejsca mieszkańców Jastrzębia-Zdroju. Nowo utworzony ,,Magiczny zakątek’’ zapewnia doskonałe warunki do spędzania czasu w ciszy i spokoju, obserwacji przyrody, owadów czy ptaków. Jest to znakomite miejsce do odpoczynku i kontemplacji wśród zieleni. Nie jest to tylko chwilowy trend, to powrót do natury i przywrócenie bioróżnorodności. To był cel, i nadal będzie dla ROD „Ruptawiec”, podęli szereg działań, majce na celu poprawę uświadomienie społeczności działkowej i lokalnej jak ważna jest bioróżnorodność. ,,Magiczny zakątek’’ znajduje się w samym sercu ogrodu niedaleko malowniczo położonego stawu otoczonego laskiem. Dla realizacji zadania wykonano:
Magiczny zakątek wyposażono w ławki, które umożliwiają zatrzymanie się na chwilę relaksu i spokojną obserwację przyrody.
Zrealizowane projekty skierowane były do mieszkańców Jastrzębia-Zdroju, działkowców ale i do dzieci przedszkolnych, szkolnych i młodzieży. Podjęte i zrealizowane „małe projekty” wniosły znaczący wkład w poprawę środowiska przyrodniczego i zwiększyły świadomość ekologiczną wśród całej społeczności miasta.
Lucyna Cyrek
Przepisy prawa cywilnego dopuszczają możliwość dokonania spłaty długu przez osobę trzecią. Stosownie do art. 356 § 2 kodeksu cywilnego jeżeli wierzytelność pieniężna jest wymagalna, wierzyciel nie może odmówić przyjęcia świadczenia od osoby trzeciej, chociażby działała bez wiedzy dłużnika. Zatem zapłaty opłat ogrodowych za działkowca może dokonać osoba trzecia.
Robert Żychliński – radca prawny
Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 2 oraz art. 32 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych utrzymanie porządku i czystości należy do działkowca – w odniesieniu do jego działki. Działkowiec jest obowiązany utrzymywać działkę w należytym stanie, przestrzegać porządku ogrodowego w sposób określony w regulaminie, ponosić wydatki związane z utrzymaniem działki oraz opłaty ogrodowe, a także korzystać z terenu ogólnego i infrastruktury ogrodowej w sposób nieutrudniający korzystania przez innych działkowców oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra. Stosownie do zapisu § 68 pkt 4 regulaminu Rodzinnego Ogrodu Działkowego uchwalonego przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców w dniu 01.10.2015 r. ze zmianami wprowadzonymi w dniu 28.06.2018 r. działkowcom i innym osobom przebywającym na terenie ROD zabrania się stawiania szop, komórek, toalet wolno stojących itp.
Na działkowcu ciąży obowiązek utrzymywania działki w należytym stanie, a także obowiązek przestrzegania porządku ogrodowego zgodnie z postanowieniami regulaminu. Umiejscowienie wolno stojącej toalety na terenie działki rodzinnej w ROD jest niezgodne z powołanymi wyżej przepisami ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych oraz zapisem regulaminu ROD. Zatem na terenie działki rodzinnej w ROD nie może znajdować się wolno stojąca toaleta.
Robert Żychliński – radca prawny
Bardzo często działkowcy napotykają problemy w urzędach przy zgłaszaniu zamiaru usunięcia drzew z terenu działek w ROD. W związku z tym warto pamiętać, że zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych zezwolenie na usunięcie drzew z terenu działki wydawane jest na wniosek działkowca, a z terenu ogólnego ROD – na wniosek zarządu ROD. Ponadto, zgodnie art. 30 ust. 2 ustawy o ROD nasadzenia na terenie działki w ROD stanowią własność działkowca.
Co więcej, Ustawodawca w art. 66 ustawy o ROD z dnia 13 grudnia 2013 r. określił, że:
„Z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy:
Oznacza to, że rodzinne ogrody działkowe (określone ustawą o ROD z 2005 roku) z mocy samego prawa stały się rodzinnymi ogrodami działkowymi w świetle aktualnych rozwiązań. Analogicznie jest z tytułami prawnymi, na podstawie których działkowcy władają swoimi działkami na podstawie umowy dzierżawy działkowej lub umowy przeniesienia praw do działki.
W związku z tym nie ma aktualnie potrzeby dokonywania jakiejkolwiek czynności potwierdzającej prawo do nieruchomości w celu uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. Przekształcenia podmiotowe praw dokonały się bowiem z mocy samego prawa, co jednak wciąż nie jest takie oczywiste dla wielu urzędów gmin lub dzielnic.
Przypomnijmy, że obecnie nie trzeba uzyskiwać zgody na wycięcie:
Usuwanie krzewów:
Działkowiec może teraz bez zezwolenia usunąć krzew lub krzewy rosnące w skupisku o powierzchni do 25 m².
Nie ma już znaczenia wiek krzewu, lecz powierzchnia, jaką krzewy zajmują.
Niezmienne pozostają zasady wycinki drzew i krzewów owocowych; działkowcy nadal mogą je usuwać z działki bez konieczności uzyskiwania zezwolenia organu administracji.
Maciej Aleksandrowicz
specjalista ds. ogrodniczych
OZ Mazowiecki PZD