Narada szkoleniowa Prezesów ROD w Zabrzu

Narada szkoleniowa Prezesów ROD w Zabrzu

W dniu 02.07.2020 r. Delegatura Rejonowa w Zabrzu odbyła się kolejna naradę szkoleniową dla prezesów zabrzańskich ogrodów. Spotkanie zorganizowane było pod rygorem obowiązujących obostrzeń sanitarnych. Sala została zdezynfekowana i poddana ozonowaniu. Obowiązkowe odkażanie rąk, każdemu została zmierzenia temperatura ciała. Przewodniczący Delegatury – Leszek Bucki, przywitał wszystkich zebranych na spotkaniu. Wobec przygotowanego planu narady szkoleniowej i kilka innych wątków zostało przytoczonych ze względu na swą ważność. Na spotkaniu została przedstawiona nowo zatrudniona księgowa OFK – Pani Sylwia Erdmann, która poprowadzi wszystkie sprawy księgowe ogrodów. Przewodniczący zaprezentował na nośniku elektronicznym grafikę nadanego przez KR PZD sztandaru dla Delegatury Rejonowej w Zabrzu.

Prezesom przekazano konta e-mailowe, które założyła Jednostka Krajowa PZD dla każdego ROD indywidualnie celem usprawnienia wewnątrzzwiązkowej komunikacji. Informacje o konfiguracji poczty umieszczono na stronie delegatury, pocztę można również przeglądać przez przeglądarkę. [link]

Ciekawym projektem delegatury i kierownika działu szkoleniowego, jest pokazanie piękna zabrzańskich działek w ROD pod względem ich upraw, zagospodarowania, prawidłowego kompostowania odpadów pochodzenia organicznego, różne ciekawe pomysły użytkowników działek. Krótkie filmiki szkoleniowe z pobytu na ogrodach to akcja poglądowa dla nowych działkowców, ale też zaprezentowanie i przedstawienie swojego ROD i działki, akcja ta w dobie występującej pandemii koronawirusa wydaje się nazbyt potrzebna i trafna.

Ogłoszono konkurs na najładniejszą działkę, prezentacja w formie zdjęciowej, rozstrzygnięcie nastąpi na finale „Zielone Zabrze”.

Informacja dotycząca walnych zebrań sprawozdawczych w tym roku, przedstawiono uchwalę nr 4/IV/2020 z dnia 25 czerwca 2020 r. Krajowej Rady PZD. Omówiono możliwości odbywania walnych zebrań ROD w warunkach spowodowanych przez zagrożenie epidemiologiczne. Treść tej uchwały każdy uczestnik narady otrzymał, aby zapoznać się z zawartymi materiałami. Z podanych czterech możliwości odbycia walnego zebrania sprawozdawczego tj:

  • odbycie WZ ROD w 2020 r. w normalnych trybie w przypadku małych ROD do 150 członków PZD.
  • odbycie WZ ROD w trybie powołania organów komisarycznych (przez analogiczne zastosowanie § 41 w zw. z 43 Statutu PZD),
  • szersze zastąpienie WZ przez konferencję delegatów ROD (przez analogiczne zastosowanie § 57 Statutu PZD),
  • odstąpienie od przeprowadzania WZ/KD ROD w 2020r. i (zastosowanie wprost art. 34 ust. 1 ustawy o ROD),
  • odbycie WZ/KD w trybie zdalnym (art. 10 ust. 1 a ustawy prawo o stowarzyszeniach).

To w obowiązku zarządu ogrodu będzie podjęcie stosownej uchwały na najbliższym posiedzeniu zarządu ROD z jakiej formy odbycia WZ będą chcieli skorzystać.

Zaprezentowano program DGCS PZD – SYSTEM dla ROD przedstawiono korzyści z wprowadzenia programu i możliwości jakie za sobą niesie.

Przewodniczący delegatury zachęcał zarządy do aktywnego działania w ogrodzie podając za wzór ROD „Zacisze” który w czasie pandemii z zachowaniem środków ostrożności zorganizował „Wirtualny Konkurs na Dzień Dziecka” i współpracując razem z dyrekcją, gronem pedagogicznym ze szkoły SP 30 zorganizował akcje ekologiczne udostępniając ogródki działkowe dla uczniów, prezentując Otwarty Program Klimatyczny PZD.

Następny z Zarządów ROD Energetyk zorganizował w czasie odczytów liczników akcje ‘’zwierzę twoim przyjacielem’’ zbiórkę karmy, ręczników, pościeli, koców. Akcja cieszyła się dużym powodzeniem wśród działkowców chętnie uczestniczyli w zbiórce otworzyli swoje serca dla zwierząt, zebrane rzeczy zostały przekazane schronisku. Przekonało to zarządy do dalszego działania i potrzeby ludzi uczestniczenia w organizowanych następnych projektach. Tym miłym akcentem naradę szkoleniowa zakończono.

Ireneusz Kędzierski

Wycena majątku na podstawie uchwały Krajowej Rady Polskiego Związki Działkowców nr 4/XXIV/2018 z dnia 25 października 2018 roku

Wycena majątku na podstawie uchwały Krajowej Rady Polskiego Związki Działkowców nr 4/XXIV/2018 z dnia 25 października 2018 roku

Często pojawiającym się tematem w wystąpieniach Zarządów ROD do Okręgu Śląskiego jest sprawa możliwego uwzględnienia wyceny majątku, sporządzonego przez uprawnionego rzeczoznawcę, w określaniu rzeczywistej wartości infrastruktury ogrodowej. Całość zagadnienia została podjęta i omówiona przez Krajową Radę PZD, czego wynikiem jest uchwała Krajowej Rady Polskiego Związki Działkowców nr 4/XXIV/2018 z dnia 25 października 2018 roku w sprawie interpretacji statutu PZD, stanowiąca obowiązującą interpretację § 147 ust.1 pkt 1 Statutu PZD w zakresie rozumienia sformułowania „wartość infrastruktury ogrodowej”.

Zgodnie z przytoczoną wyżej uchwałą, dokument w formie aktualnego wycenowego operatu rzeczoznawczego może być podstawą do określenia realnej wartości majątkowej infrastruktury ROD, np. celem określenia kwoty podwyższonej opłaty ogrodowej, którą pobiera się od nowo przyjmowanych działkowców. To Zarząd ROD jest uprawniony do określania kwoty, o którą podwyższa opłatę ogrodową uiszczaną przez nowego działkowca, jednak w tym zakresie nie może przekroczyć wartości infrastruktury ogrodowej przypadającą na jedną działkę w ROD. Powinna to być wartość realna i obiektywna, a Zarząd ROD musi mieć podstawę do ustalenia wysokości podwyższonej opłaty ogrodowej. Tą podstawą są dokumenty, w szczególności wartość księgowa infrastruktury, jeżeli odpowiada ona rzeczywistej wartości majątkowej. Wartość księgowa stanowi bazę, lecz jednocześnie niewykluczone jest korzystanie z wyceny przez rzeczoznawcę. Zarząd ROD podejmując uchwałę o wysokości podwyższonej opłaty ogrodowej w danym roku może wykorzystać opracowanie szacunkowe rzeczoznawcy celem uwiarygodnienia swoich decyzji.

Przy czym, podstawą określenia wartości majątku ROD w ujęciu księgowym nadal są faktury i rachunki potwierdzające poniesione wydatki na cele remontowe i inwestycyjne. W tym przypadku, proces inwestycyjno – remontowy kończy się wystawieniem dokumentu przyjęcia środka trwałego OT przez Okręgowy Zarząd Śląski. Powyższy dokument staje się wtedy podstawą do działań księgowych w zakresie rozliczenia zadania i rzeczywistego stanu Funduszu Rozwoju ROD.

Osobnym zagadnieniem, niemniej bardzo istotnym i wiążącym się w ogóle z możliwością wykorzystania wartości środka trwałego do ustalenia podwyższonej opłaty ogrodowej od nowych działkowców jest legalność prawna posiadanego obiektu, tj. czy obiekt był wybudowany w oparciu o wcześniej uzyskane pozwolenie na budowę, zgłoszenie robót w przypadku konieczności ich posiadania, czy obiekt posiada pozwolenie na użytkowanie w rozumieniu przepisów Prawa Budowlanego itp. Dążenie Zarządów ROD do legalności działań prawnych i budowlanych powinno być podstawowym założeniem w organizacji zadań inwestycyjno – remontowych na terenie ROD.

Kwestia rozwoju ROD poprzez inwestowanie w nową infrastrukturę, remontowanie istniejącej, a przede wszystkim dbanie i utrzymywanie posiadanego majątku trwałego ma duże znaczenie nie tylko w kwestii określania wartości Ogrodu, lecz także dla jego postrzegania przez otoczenie zewnętrzne i samych użytkowników.

Szkolenie nowych działkowców

Szkolenie nowych działkowców

 W dniu 30.06.2020r w Delegaturze Rejonowej PZD w Zabrzu po wymuszonej przerwie związaną z covid-19 odbyło się trzecie w tym roku szkolenie dla 16 nowych działkowców. Stosując się do obostrzeń sanitarnych przed szkoleniem została zdezynfekowana sala, każdemu z nowo przybyłych działkowców została zmierzona temperatura. Wykład multimedialny prowadziła Pani mgr Marta Pawłowska. Tematem szkolenia był: Statut PZD, Regulamin ROD, Ustawa o PZD z 13 grudnia 2013 r., oraz inne przepisy związkowy oraz Uchwały struktur PZD dotyczące poszczególnych przepisów. Podczas szkolenia jak i po szkoleniu Pani mgr Marta Pawłowska odpowiadała na pytania i wyjaśniała na bieżąco przepisy PZD. Każdemu nowemu działkowcowi została rozdana broszura „Warzywnik intensywnie” wydany przez KR PZD i Regulaminy ROD.

Delegatura Rejonowa w  Zabrzu

Kim jesteśmy?

Kim jesteśmy?

Tym, co służy do pomiaru dobrostanu człowieka jest jego szczęście. Moja teza brzmi tak: dawniej człowiek był znacznie szczęśliwszy niż dzisiaj. Wiem, że teza ta brzmi dziwnie, bo mamy takie przekonanie, że czas w którym my żyjemy jest niezwykły: najciekawszy, najlepszy. Spróbuję jednak swoją tezę udowodnić. Szczęście to jedność zadowolenia i satysfakcji. Zadowolenie jest subiektywne, z różnych rzeczy ludzie są zadowoleni, różne są jego powody. Satysfakcja jest bardziej obiektywna – rozgrywa się jakby na tle innych ludzi, bowiem dotyczy sensu naszego życia, tego co udało nam się osiągnąć. Zadowolenie ma charakter chwilowy, satysfakcja trwalszy, bo jest retrospektywna i wymaga spojrzenia na siebie z zewnątrz.

Od satysfakcji zacznę. Oto dawniej człowiek był szczęśliwszy, bo zestawiał się zazwyczaj ze skończoną liczbą ludzi. Mógł łatwiej niż dzisiaj być najprzystojniejszym, najmądrzejszym czy najlepszym w jakieś dziedzinie. Dawniej więc łatwiej było o satysfakcję. Dzisiaj własne osiągnięcia zazwyczaj są znikome wobec tego, co podają o innych media. Własna uroda czy kompetencje są kiepskie wobec tego co się o ludziach czyta czy ogląda.

Po wtóre, kiedyś człowiek był szczęśliwszy bo nie gonił w nieskończoność, cele były określone. Miał zarobić tylko tyle, by starczyło na wyżywienie. Gdyby chciał zarobić więcej, powiększyć zysk to by grzeszył, a grzechu się bał, bo był autentycznie religijny.

Miejsce w społeczeństwie, czyli urodzenie wyznaczało mu to, co będzie przez całe życie robił, więc wszystko czynił bez pośpiechu, powoli, a przez to dokładnie, tworząc trwałe rzeczy. Do dzisiaj podziwiamy wytwory dawnych mistrzów, ot choćby gotyckie katedry. Czy po wiekach ktoś będzie podziwiał nasze kościoły? Ponieważ można było zrealizować cel życia – szczęśliwość, ta zobiektywizowana była w zasięgu ręki.

A jak jest z subiektywnym stanem szczęścia – zadowoleniem? Obecnie znamy tylko jedno źródło zadowolenie, mianowicie przyjemność. I gonimy za coraz bardziej subtelnymi jej rodzajami. Są nawet tacy, co chcą nałogowo być zadowoleni i z tego powodu muszą iść na odwyk. A kiedyś bycie niegłodnym czy niespragnionym dawało zadowolenie. Inaczej mówiąc: brak bólu i cierpienia dawał szczęście. Nadto poczucie zadowolenia pojmowano bardzo szeroko. Było tak dlatego, że samo życie cieszyło ludzi. Dziś z życia potrafią się cieszyć tylko ci, którym się ono albo kończy, albo wymyka – starzy i chorzy.

Dawniej lud wpatrywał się we władców, odczytywał ich życzenia, naśladował. Teraz władcy wpatrują się w lud, w słupki poparcia i odczytują życzenia ludu. Lud jeśli coś podziwia to wybitnych sportowców, artystów, ale podziwia nie ich wysiłek, ale bogactwo, bo tylko człowiek bogaty jest prawdziwie wolny. Nie ma natomiast ani autorytetów, ani wzorów wedle których lud mógłby żyć. Może dlatego, że zbyt niestabilny jest świat, by tacy się pojawili. Nie wiadomo w konsekwencji do czego dążyć, czego pragnąć.

1 lipca 2020 r.

Bartłomiej Kozera

Autor jest profesorem filozofii,

Prezesem Okregowego Zarządu PZD w Opolu 

Posiedzenie Okręgowego Zarządu Śląskiego z udziałem osób obsługujących WZ

Posiedzenie Okręgowego Zarządu Śląskiego z udziałem osób obsługujących WZ

1 lipca w siedzibie Delegatury Rejonowej w Zabrzu odbyło się posiedzenie Okręgowego Zarządu Śląskiego poszerzone o osoby obsługujące Walne Zebrania. Ponieważ spotkanie przebiegało w czasie obowiązujących przepisów sanitarnych sala została ozonowana, uczestnikom mierzono temperaturę przed wejściem oraz poproszono o dezynfekcję dłoni.

Na posiedzeniu zostały poruszone ważne w obecnym czasie tematy tj. odbywanie Walnych Zebrań oraz szkolenia dla Struktur Związku. Posiedzenie rozpoczął Wiceprezes PZD, Prezes Okręgu Śląskiego Pan Józef Noski. Przekazał, iż Krajowa Rada PZD na posiedzeniu 25 czerwca podsumowała działanie Struktur w Związku w czasie epidemii oraz podjęła kluczowe decyzje dotyczące WZ, których odbywanie zostało zawieszone w czasie epidemii. Efektem wielotygodniowych prac Krajowej Rady są niniejsze możliwości odbycia WZ:

  • odbycie WZ/KD ROD w 2020 r. w normalnych trybie w przypadku małych ROD do 150 członków PZD.
  • odbycie WZ/KD ROD w trybie powołania organów komisarycznych (przez analogiczne zastosowanie § 41 w zw. z  43 Statutu PZD),
  • szersze zastąpienie WZ przez konferencję delegatów ROD (przez analogiczne zastosowanie  § 57 Statutu PZD),
  • odstąpienie od przeprowadzania WZ/KD ROD w 2020r. i (zastosowanie wprost art. 34 ust. 1 ustawy o ROD),
  • odbycie WZ/KD w trybie zdalnym (art. 10 ust. 1a ustawy prawo o stowarzyszeniach).

Obecnie decyzja co do odbycia WZ leży w gestii Zarządu ROD.
Następnie głos zabrał Dyrektor biura Pan Mateusz Macianty, który omówił szczegółowo uchwały KR. Podczas dyskusji Pan Dyrektor odpowiadał na pytania uczestników.

Pan Prezes Józef Noski podkreślił rolę szkoleń w Związku. Obecnie ważne jest dostosowanie możliwości ich odbywania do obowiązujących obostrzeń sanitarnych- mówił Prezes. Rolą Komisji Szkoleniowej jest wypracowanie innych rozwiązań, które będą adekwatne do obecnej sytuacji epidemiologicznej.

Spotkanie było bardzo owocne ponieważ pozwoliło rozwiać wiele wątpliwości dotyczących zwoływania WZ przez Zarządy ROD.

D.Wojciechowska – instruktor ds. ogrodniczych

Uwaga na kleszcze – mogą być groźne!

Mały kleszcz może spowodować duży problem zdrowotny, jeżeli zarazi nas boreliozą, wirusowym zapaleniem mózgu lub inną groźną chorobą. Wychodząc na spacer do lasu, parku, czy nawet na działkę możemy narazić się na spotkanie z nim i zarażenie chorobą odkleszczową. Według ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) kleszcze są najgroźniejszymi krwiopijnymi pasożytami zagrażającymi zdrowiu, a nawet życiu ludzi i zwierząt domowych.

Co trzeba wiedzieć?

Kleszcze zimę spędzają ukryte w ściółce. Przy temp. powyżej 5oC wznawiają swoją aktywność i zaczynają poszukiwać żywicieli. W miastach można spotkać je nawet w XII, gdy temperatury dobowe przekraczają 5–7°C. Największe nasilenie ich występowania jest w V oraz wczesną jesienią (k. VIII do pocz. X). Kleszcze mają dwa szczyty aktywności dobowej – poranny od godz. 8–9 do 11–12 oraz popołudniowy od godz. 16–17 do zmroku.

Kleszcze przebywają głównie na trawie, a także na innych roślinach do 1,5 m wysokości. Biernie czekają na żywiciela. Ofiarę lokalizują za pomocą węchu. Reagują na zapach potu, zwiększone stężenie wydychanego dwutlenku węgla i ciepło. Gdy wyczuwają zbliżającego się żywiciela, rozkładają odnóża i zahaczają się, po zetknięciu z nim. Następnie pełzają (do kilku godzin) w poszukiwaniu dogodnego miejsca do wkucia się. Umiejscawiają się najczęściej w miejscach pokrytych cieńszą skórą – okolice głowy (za uszami), szyja, kark, pachy, pod biustem u kobiet, miejsca zgięć dużych stawów, pachwiny, ręce i nogi. Przebijają skórę i wpuszczają substancje znieczulające i zapobiegające krzepnięciu krwi, i wraz z nimi, zarazki. Ukąszenie często jest niezauważone, gdyż kleszcze aplikują nam substancje znieczulające.

Jak się chronić?

● Najskuteczniejszą metodą zabezpieczenia się przed kleszczowym zapaleniem opon i mózgu jest szczepienie ochronne. Szczepienie podstawowe to 3 dawki szczepionki. Niestety nie ma szczepionki przeciwko boreliozie.

● Najlepiej unikać kontaktu z kleszczami – omijać miejsca, w których występują, m.in. zarośla na skraju lasu, nieużytki, łąki, chaszcze.

● W lesie nie siadać pod krzewami i bezpośrednio na trawie, nie przedzierać się przez zarośla.

● Zakładać ubiór ochronny wybierając się w miejsca możliwej bytności kleszczy – długie spodnie z wywiniętymi na zewnątrz skarpetami, wysokie buty, bluza z długim rękawem włożona szczelnie do spodni, okrycie głowy i szyi, wszystko najlepiej w jasnych kolorach, gdyż łatwiej można je zauważyć.

● Przed wyjściem w plener stosować na odsłonięte części ciała i ubranie dostępne w sklepach środki odstraszające kleszcze.

● Po powrocie do domu, np. z lasu lub łąki, od razu zdjąć i wyprać ubranie, a samemu wziąć kąpiel.

● Chronić zwierzęta domowe. Po każdym spacerze czesać je i sprawdzać, zwłaszcza wokół uszu, pyska, oczu. Stosować obroże przeciw kleszczowe, szampony, specjalne krople lub tabletki.

● Na działce działania ograniczające kleszcze to: regularne koszenie trawy, usuwanie zarośli i chwastów rosnących wokół ogrodzeń, poszerzenie ścieżki, aby przechodząc nie dotykać roślin, ograniczenie liczebności gryzoni.

Usuwamy kleszcza

Jeśli kleszcz bytuje na człowieku do 12 godz. to ryzyko przeniesienia choroby jest małe. Aby doszło do zakażenia, kleszcz musi być wkłuty przez dłuższy czas. Dlatego szybkie i sprawne usunięcie go ze skóry jest tak ważne.

– Kleszcza wysysającego krew nie wolno niczym smarować, będzie wtedy wydzielać intensywniej ślinę i wprowadzać więcej szkodliwych drobnoustrojów do naszego ciała. Należy go jak najszybciej usunąć samemu lub iść do lekarza. Najlepszą metodą jest uchwycenie go pęsetą przy samej skórze i wyciągnięcie pewnym i szybkim pionowym ruchem. Pomocne może być szkło powiększające.

– W handlu dostępne są przyrządy do usuwania kleszczy, np. tzw. kleszczołapki, lasso do usuwania kleszczy, miniaturowe pompki ssące tzw. anty-kleszcz. Po usunięciu kleszcza należy dokładnie umyć ręce, zdezynfekować miejsce ukłucia wodą utlenioną, spirytusem lub innym płynem odkażającym.

– Miejsce, z którego został usunięty kleszcz trzeba obserwować kilka tygodni. W pierwszych kilku dniach po ukąszeniu może być widoczne zaczerwienienie – jest to tylko lokalny stan zapalny. Nie ma wskazań do rutynowego podawania antybiotyków. Jeśli w ciągu 6–60 dni w okolicy ukąszenia pojawi się rumień średnicy minimum 5 cm z centralnym przejaśnieniem musimy skontaktować się z lekarzem. Jest to tzw. rumień wędrujący. W przypadku wystąpienia innych niepokojących objawów (powiększenie węzłów chłonnych, bóle głowy, stawów czy mięśni, stany podgorączkowe) po okresie kilku czy kilkunastu miesięcy od ukąszenia – konieczna jest wizyta u lekarza.

 

(Źródło: bezpłatna dla działkowców broszura „Uwaga! Kleszcze” wydana na zlecenie KR PZD w 2016 r.)